Karpie pływały do góry brzuchami. Co się stało w stawie przy Grobelnej?
W stawie w pobliżu bulwarów Kruschego unosiły się dziesiątki śniętych ryb, głównie karpi. Pabianiczanie na forach społecznościowych alarmowali o martwych rybach, które przepustem spływały do płynącej w pobliżu Dobrzynki.
Co się dzieje z rybami - zapytaliśmy Mieczysława Przystała, szefa Klubu Wędkarskiego „Dobrzynka”, który działa na tym terenie.
- Ryby też chorują – stwierdził pan Mieczysław. - Nasze na pleśniawkę, która zaatakowała ich skrzela i uniemożliwiła im oddychanie. Po prostu się dusiły.
Pleśniawka zaatakowała głównie młode karpie, którymi jesienią ubiegłego roku zarybiono staw. To delikatne ryby. Inne ryby jak leszcze, płocie, liny czy szczupaki trzymają się dzielnie.
Członkowie klubu codziennie odławiają martwe ryby i wrzucają do wykopanych na terenie klubu dołów. Walczą też z pleśniawką zmieniając PH wody w stawie.
- Co trzy, cztery dni wrzucamy około 20 kg wapna, by zmienić PH wody z kwaśnego na zasadowe – dodaje pan Mieczysław.
Skąd się wzięła ta choroba w stawie przy Grobelnej?
- Zima tego roku była długa i mroźna. Lód na stawie miał do 30 cm grubości - tłumaczy szef "Dobrzynki". - Członkowie klubu kuli przeręble, by powietrze dotarło do wody. W niedotlenionej wodzie ryby były osłabione, a zimna wiosna też dołożyła swoje. Na dodatek nasza Dobrzynka nie należy do czystych rzek, a to ona głównie zasila staw. Woda z Dobrzynki jest zanieczyszczona ściekami z gospodarstw i nawozami z pól. W zimnej i zanieczyszczonej wodzie pleśniawka rozwinęła się tak bardzo, że codziennie padało sporo ryb. Klub poniósł spore straty. Naliczyliśmy już 150 sztuk martwych ryb, to około 300 kg.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz