Choć Park Wolności to jedno z bardziej rozpoznawalnych miejsc w mieście, zdaniem jednej z mieszkanek jego potencjał pozostaje niewykorzystany. W liście do redakcji zwraca uwagę nie tylko na "niedostatki infrastruktury", ale też brak wydarzeń kulturalnych i rozrywkowych.
"W majówkę odwiedziła mnie rodzina z innego miasta. Jednego dnia zabrałam ich na Lewityn, drugiego do Parku Wolności. O ile Lewityn zrobił pozytywne wrażenie, to "Strzelnica" już nie. Ja lubię to miejsce, ale chyba przez ten lokalny patriotyzm byłam zaślepiona. Zwrócono moją uwagę na to, że place zabaw dla dzieci są w bardzo nasłonecznionych miejscach, a to, co uważałam za największą chlubę parku, czyli amfiteatr, także zostało wypunktowane. Dlaczego ta scena i widownia nie są zadaszone? Nawet nie ma prostej konstrukcji, by móc rozkładać żagiel i chronić ludzi przed nadmiernym nasłonecznieniem podczas występów, bo jest to miejsce jak patelnia.
Ale jakich występów? Dlaczego to miejsce nie tętni życiem? Czy nasze miasto nie ma muzyków-amatorów, którzy mogliby się pokazywać szerszej publiczności? Gdzie jest MOK, który by inicjował takie wydarzenia? Moi krewni byli zaskoczeni, że podczas długiego weekendu nic tutaj się nie działo. A może dlatego, że tutaj nie ma też warunków? Żadnych głośników na słupach, nic. Czy każdy muzyk musi taszczyć ze sobą przenośny głośnik? To tylko głosy, które usłyszałam. Jest mi przykro, ale to prawda, jak się nad tym chwilę dłużej zastanowić.
Dlaczego marnujemy potencjał Pabianic w tak prostych wydawałoby się kwestiach? I to jest szerszy problem, biorąc pod uwagę coraz częstszą krytykę miasta na Facebooku, która się przebija. Jako mieszkańcy przestajemy chyba być obojętni na to, jak nam miasto kreuje przestrzeń. Chciałabym tym komentarzem wywołać dyskusję nad kulturą, sportem i rozrywką w mieście, bo potencjał jest, ale brakuje sternika, który by tym pokierował. Nie miejmy kompleksów, konkurujmy, robiąc coś swojego, co przyciągnie zainteresowanych".
Maciejas12:35, 04.05.2026
Kiedyś słyszałem, że kilka lat temu była sytuacja, że jeden zespół miał zagrać na imprezie organizowanej przez miasto, ale wycofał się, gdy usłyszał, że grane będzie pod dosłowną chmurką w skwarze. Także może to jest odpowiedź, dlaczego nic się nie dzieje. Profesjonalizm spotyka się z brakiem profesjonalizmu. W tej sytuacji, gdy scena stoi pusta przez większość roku to jej renowacja jakis czas temu była zmarnowaniem wielu pieniędzy.
Skrzypek12:55, 04.05.2026
Infrastruktura nie tworzy kultury, tylko ją umożliwia, a umożliwiającymi jest miasto. A czy ono ma pomysł i zasoby, żeby tę scenę wypełniać treścią? Jak widać chyba nie... Jeśli nie ma koordynacji, animacji i konsekwentnego programu, to ten amfiteatr jest niepotrzebny i generuje koszty utrzymania. A przecież można byłoby spróbować zrobić coś cyklicznego, każdej wiosny i lata.
Licznikowiec16:45, 04.05.2026
Tylko przypomnę, że ten "amfiteatr" kosztował ponad 2 miliony złotych :)
biedanice to stan um08:42, 05.05.2026
w tym miescie nikomu nic nie potrzebne, bylejakosc, marazm, brak ambicji - oto obraz Pabianic i wiekszosci mieszkancow. ZERO zaangazowania, komitywy, wspolnych dzialan. Tylko aby malpke wypic i po promke do biedry jechac... zaraz dzien dziecka - myslicie ze cos bedzie sie dzialo na amfiteatrze?
oldboy17:06, 06.05.2026
Dla kultury na poziomie disco polo, piwa z plastikowego kubka i rozciągniętego dresu to co jest to aż nadto.
Baba Aga17:16, 06.05.2026
Przynajmniej jest cisza, spokój i mniej zaśmiecenia. Można się zrelaksować.
drynda20:08, 07.05.2026
Jest też super parking pasujący do amfiteatru jak kij do życi .Na dzień dziecka zaproszenie powinni dostać artyści od Cienkowskiej ,czyli Jaś Kapela i jemu podobni , na deser marszałkująca Wielichowska ,opowiadająca dzieciom o piesieckach z Kłodzka. A na na razie jeszcze nieczynne 22 Lipca ,Giertych,Palikot i reszta tej menażerii z czołowym ratownikiem medycznym , niejakim Lenzem. Czemu tez nie namówić gaulajtera na bajdurzenie pod chmurką .3 maja żłobowi nie pasuje to 22 jak ulał.
Zenek 17:52, 08.05.2026
drynda matole... PISdowaty dekiel paruje!!!!
drynda11:54, 09.05.2026
Byłeś,jesteś i będziesz matołem .Jest taka porypana część ludków ,której dyskusja o faktach i rzeczywistości sprawia ból.Mają swój wyprztykany z realu mózg i zostaje tylko pytanie kto zacz go tak stłumił.Koderaści,ubek w familii czy też zwykła fiksacja z którą należy udać się do budynku obok lądowiska helikopterów ? Dam ci darmowego grepsa do tego jak ja widzę zaangażowanie GOSPODARZY.Onegdaj ku zdziwieniu GOSPODARZY wycięto kilka drzew obok starego szpitala i powstało na chwilę larum w etylu ,kto na to pozwolił i podobne *%#)!& .Idąc w drugą stronę na terenie grajdoła jest kilka wieloletnich suszaków, na które nie ma oił.Wczoraj widziałem najpiękniejszego przy skrzyżowaniu Cichej i J.Pawła.Napisz mi ty niepocieszona rozumem duszo ,jak to świadczy o gospodarzach i ich podwładnych za różne sfery życia miasta.Nimej uruchomisz swój maniuni zestaw bluzgów , spróbuj pomyślec ,to nie boli ,czy ja się tylko czepiam z rozpędu czy jednak jest coś na rzeczy?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz