Prace nad Gminnym Programem Rewitalizacji Pabianic na lata 2025-2035 trwały prawie półtora roku. GPR liczy ponad 150 stron i potwierdza te informacje, o których jako Pabianiczanie wiemy o naszym mieście. Po co więc nam taki dokument - pytamy wiceprezydenta Dawida Zakrzewskiego
W Gminnym Programie Rewitalizacji nie ma rzeczy takich, o których władze Pabianic by nie wiedziały, nie znały...Więc po co nam on ?
- Na ten dokument trzeba patrzeć co najmniej dwuaspektowo. Pierwszy aspekt to jest kompleksowa analiza miejska. Pokazuje nam zjawiska negatywne, które występują na terenie Pabianic w konkretnych miejscach, diagnozuje je i pokazuje skalę. Wytycza jednocześnie kierunek, w którym powinniśmy pójść, żeby je usunąć. Dotyczy to zarówno spraw społecznych, czyli projektów miękkich, jak tak zwanych zadań twardych, czyli infrastrukturalnych. Na podstawie tego dokumentu możemy skutecznie ubiegać się o środki europejskie przewidziane na rewitalizację. W obecnej perspektywie budżetowej Unii Europejskiej planowany jest jeszcze co najmniej jeden duży nabór w województwie łódzkim. GPR był właśnie to po konsultowany z Urzędem Marszałkowskim w Łodzi, żebyśmy byli jak najlepiej do niego przygotowani pod kątem samego dokumentu rewitalizacyjnego i przewidzianych tam przedsięwzięć. GPR „uszyliśmy na miarę”, tak żeby przedsięwzięcia rewitalizacyjne, które są w nim opisywane, mogły być realizowane przy udziale środków unijnych, ale już na konkretne zadania.
Na realizację planów zapisanych w GPR potrzeba około 350 mln zł, czyli jednoroczny budżet miasta...
- Mniej niż jednoroczny budżet miasta, natomiast jest to znaczna kwota. Pamiętajmy jednak, że jest to rozłożone na dekadę i ma opierać się o współfinansowanie z środków europejskich.
To znaczy wydatek z kasy miejskiej 35 milionów co rok ...
- Jest to pewne uproszczenie. Wszystko zależy od tego, jakie środki europejskie będą na rewitalizację przeznaczane w przyszłości i jakie będą warunki poszczególnych programów. To też zależy od nowej perspektywy budżetowej w Unii oraz jak potem operator, czyli Urząd Marszałkowski w Łodzi, czy Komisja Europejska będą chciały te środki dzielić na konkretne zadania.
No dobrze, mamy dokument i możliwości ubiegania się o pieniądze. Zadania zostały podzielone i opisane na takim stopniu ogólności, że moim zdaniem, nie wiadomo, co kto ma robić. Rozumiem też, że nie będzie specjalnego wydziału zajmującego się realizację wyznaczonych zadań.
- Ten dokument wyznacza drogę i cel, który Pabianice powinny osiągnąć w ciągu dekady. Natomiast szczegółowy sposób realizacji poszczególnych przedsięwzięć będzie doprecyzowany w kolejnych aktach prawnych – uchwałach, zarządzeniach, koncepcjach lub konkretnych projektach inwestycyjnych. Można powiedzieć, że Program Rewitalizacji Pabianic razem ze Strategią Rozwoju Miasta tworzą pewnego rodzaju konstytucję dla miasta. Nad przebiegiem czuwa Wydział Rozwoju Miasta, natomiast cały proces rewitalizacji koordynuje Prezydent Miasta, przy pomocy całego Urzędu Miejskiego. Ze strony społecznej wsparciem będzie komitet rewitalizacji, który niebawem zostanie powołany. Zadania będą realizowały jednostki merytoryczne. Daje to dużą elastyczność w efektywnym działaniu.
Czy są już jakieś konkretne plany na najbliższe pół roku, rok?
- Prezydent Grzegorz Mackiewicz aktualnie pracuje nad koncepcją rewitalizacji Starego Miasta. W zakres wchodzi odnowa budynków mieszkaniowych i przede wszystkim uciepłownienia tej części Pabianic. W tym roku planowana jest budowa odcinka w ul. Piotra Skargi, od 3 Maja do Sobieskiego. Ażeby rewitalizacja budynków przyniosła efekt, trzeba rozwiązać w pierwszej kolejności problem ogrzewania. W tym zakresie najlepszym rozwiązaniem jest przyłączenie ich do sieci miejskiej.
Po przeczytaniu tego dokumentu rodzi się wizja miasta, pozbawionego prawie przemysłu, wyludniającego się, bo ok. 40 procent pabianiczan myśli o wyprowadzce. Miasta starzejących się mieszkańców, a w związku z tym, z dużymi potrzebami w zakresie opieki społecznej. Nic nowego.
- Ja mam zupełnie inne odczucia, czytając ten dokument i po rozmowach na spotkaniach w ramach konsultacji społecznych. Mieszkańcy dostrzegają jak Pabianice zmieniają się na lepsze, nie mniej potrzeba kolejnych działań, żeby poprawić jakość życia w najbliższych latach. Na pytanie w ankiecie o zadowolenie z życia w Pabianicach, 60 procent respondentów odpowiedziało na tak, a ok. 16 proc. wyraziło niezadowolenie. Pamiętajmy, że wielu Pabianiczan dalej pozostaje związanych z miastem zawodowo i społecznie, mimo że zdecydowali się zamieszkać na przykład w gminie Pabianice bądź gminie Ksawerów. Powinniśmy zacząć patrzeć na Pabianice jak na małą aglomerację w skali powiatu.

Ale Program dotyczy tylko części miasta. Na jakich zasadach została ta część określona ?
- Program dotyczy obszaru rewitalizacji, który został precyzyjnie wyznaczony w ubiegłym roku. Ustawa wymaga, by taki obszar nie przekraczał 20 proc. powierzchni gminy, a także nie był zamieszkiwany przez więcej niż 30 proc. mieszkańców. Byliśmy zatem ograniczeni tymi kryteriami. Nie mógł być wyznaczony dowolnie. Został określony na podstawie analiz kilkudziesięciu wskaźników badawczych i danych, które pozwoliły wyznaczyć obszar zdegradowany, a potem obszar optymalny na podjęcie działań rewitalizacyjnych. Obejmuje on teren od Parku Wolności, przez część Piasków. Zostały też dodane „hajmaty” i bloki na Łaskiej, na wniosek mieszkańców w trakcie konsultacji społecznych. W obszarze jest również praktycznie całe centrum Pabianic oraz Stare Miasto.
I w zakresie rewitalizacji tylko ten dokument będzie obowiązujący na terenie naszego miasta ?
- Tak, ten dokument zastępuje poprzednie dokumenty rewitalizacyjne, które miasto posiadało. GPR obowiązuje przez dekadę, natomiast podlega corocznemu monitoringowi i co trzy lata jest aktualizowany. Będziemy mogli zatem na bieżąco dostosowywać go do sytuacji, potrzeb miasta i możliwości efektywnego pozyskiwania środków zewnętrznych.
4 1
Plan taki, zeby zarobic, a sie nie narobic. Tak to w tym miescie jest. Planow sporo, ludziom sie obieca, swoich na stolkach sie posadzi i aby do kolejnych wyborow.... wielkiej filozofii tutaj nie widze
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz