31-latek ukradł samochód z parkingu, wykorzystując do tego znalezione kluczyki. 4 godziny później był już w rękach policjantów. Jak się okazało mężczyzna wsiadł za kierownicę cudzej toyoty mając niemal 1,6 promila alkoholu w organizmie, bez uprawnień i pomimo sądowego zakazu. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.