Zamknij

Dziadek sowa zachorował

Katarzyna Giedrojć 12:29, 28.01.2019 Aktualizacja: 13:56, 22.10.2025
Skomentuj Dziadek sowa zachorował K. Giedrojć

Dzieci z grupy "Stokrotki" wystąpiły dla swoich babć i dziadków. Główną postacią był dziadek sowa, który się rozchorował. Ubolewały nad tym dwie babcie - sowy, którym pomagały inne zwierzęta. Pojawiły się wiewiórki, dzięcioły, słowiki i żabki. Na koniec przyszedł niedźwiedź, który przyniósł dziadkowi miodzik i inne smakołyki. Wywołało to uśmiech na twarzy publiczności i salwę braw.

- Bardzo się cieszę, że mogłam wystąpić na scenie. Byłyśmy we dwie babciami sówkami, czyli nasz dziadek miał dwie żony. Bardzo się o niego martwiłyśmy – mówi Gabrysia Sauter.

Dzieci były pięknie przebrane. Stroje w większości przygotowali rodzice.

- Robiliśmy je przez kilka godzin. Ja szyłam żabki, a na koniec robiłam jeszcze przebranie sowy. Dzięki temu stroje były jednolite. Maluchy zaprezentowały się pięknie – mówi Magdalena Sauter.

Były piosenki z najlepszymi życzeniami i prezenty, które dzieci przygotowały własnoręcznie.

(Katarzyna Giedrojć)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%