32 strażaków walczyło z pożarem w Świątnikach. Mienie warte 300 tys. zł poszło z dymem
Pożar wybuch w piątkową noc. Ogień w fermie drobiu pierwszy zauważył sąsiad. Paliły się budynek gospodarczy sąsiadujący z kurnikiem.
- Wiadomość otrzymaliśmy o godz. 3.26 z numery 112 – informuje mł. asp. Bartosz Angiel, z PSP w Pabianicach. - Na miejsce pojechały zastępy ochotników i dwa zastępy PSP z Pabianic.
Na miejscu strażacy zastali rozwinięty pożar budynku gospodarczego o powierzchni ponad 100 m kw. Właściciel poinformował ratowników, że w budynku nie ma ludzi, a w sąsiadującym z nim kurniku ptaków.
Do akcji gaśniczej przystąpiło 32 strażaków. Ze względu na zadymienie pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych. Wcześniej pogotowie energetyczne odłączyło dopływ prądu do gospodarstwa. Na miejsce przyjechała także policja.
- Podano dwa prądy wody w natarciu do płonącego budynku i dwa prądy wody w obronie sąsiedniego kurnika – informuje mł.asp. Angiel.
Z budynku wyniesiono spalone rzeczy i przelano wodą. Użyto kamer termowizyjnych, by sprawdzić czy ogień się nie tli w murach.
Akcję gaśniczą zakończono po trzech i pół godzinie. Zastępy wróciły do jednostek o godz. 7.00.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną pożaru było prawdopodobnie utarta izolacyjności przewodów elektrycznych. Straty powstałe w wyniku pożaru oszacowano na ok. 300 tys. zł. Uratowano mienie warte ok. 2 mln zł.
W akcji uczestniczyło – 32 druhów i strażaków z OSP Konstantynów Górka Pabianicka, Kudrowice, Piątkowisko, Lutomiersk, oraz strażacy z JRG Pabianice.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz