Policjanci naprawili piec i napalili w nim. Węgiel też kupili za własne pieniądze. Dzielnicowi Sierżant Sandra Bralińska i sierżant Dawid Kwieciński wykazali się empatią i dobrocią serca.
Dzielnicowi to „policjanci pierwszego kontaktu”, którzy na co dzień „opiekują się” konkretnym rejonem służbowym. To oni najlepiej znają lokalną społeczność, diagnozują jej problemy i potrzeby. Rozpoznają zagrożenia i reagują na nie.
Tak było i tym razem. Sierżant Sandra Bralińska i sierżant Dawid Kwieciński podczas pełnionej służby interweniowali w mieszkaniu którego lokatorzy mieli problem z piecem. Sytuacja była szczególnie trudna ze względu na panujący mróz.

Lokal zamieszkiwały cztery dorosłe osoby. Jedna z nich przyznała dzielnicowemu, że nie jest w stanie naprawić uszkodzonego pieca. W mieszkaniu było zimno i brakowało opału. Policjanci nie zastanawiali się długo. Pojechali do składu opału, a po niedługim czasie wrócili z… workiem węgla zakupionego z własnych środków. Funkcjonariusz usunął usterkę, dzięki czemu można było rozpalić ogień w piecu i ogrzać mieszkanie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz