W środę (27 maja) o godz. 19.39 strażacy poderwali się na wezwanie. Alarm przyszedł z Piątkowiska. Palił się jednorodzinny dom. Do akcji gaśniczej pojechało 9 zastępów ( 29 osób) strażaków; cztery zastępy JRG z KP PSP oraz ochotnicy z Dłutowa, Kudrowic i Piątkowiska.
Jeszcze przed przybyciem strażaków z domu ewakuowali się mieszkańcy. Nikt nie odniósł obrażeń. Ogień pojawił się na drugiej kondygnacji domu. Na poddaszu składowano akumulatory magazynujące energię.
- Wada akumulatora była przyczyną wybuchu pożaru - info9rmuje mł. bryg. Michał Kuśmirowski, rzecznik KP PSP w Pabianicach.
Strażacy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych. Podali dwa prądy wody na klatkę schodową, oraz z drabiny na poddasze objęte pożarem. Akcja gaśnicza trwała 2 godziny 16 minut. Na miejscu byli też policjanci, oraz pracownicy elektrowni.
Straty spowodowane pożarem oszacowano na 50 tysięcy złotych ( 30 tys. w budynku). Uratowano mienie warte ok. 1 mln zł.
0 0
z Dłutowa do Piątkowiska ?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz