Wczoraj ( 18 maja) o godz. 23.40 strażacy dostali wezwanie na ul. Cichą. W ogniu stał samochód osobowy stojący na parkingu. Alarmujący mówił, że widzi płomienie pod klapą silnika. Na miejsce pojechał zastęp strażaków. Ogień ugasili jednym prądem piany ciężkiej. Pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych .
- Akcja gaśnicza trwała ponad godzinę - informuje mł. bryg. Michał Kuśmirowski z pabianickiej komendy PSP.-Przyczyną pożaru było prawdopodobnie celowe podpalenie.
Straty oszacowano na 10.000 zł. Jeden tysiąc zł to straty w stojącym przed Morrisem aucie marki Toyota Yaris. Szyba, która wypadła z Morrisa uszkodziła Yariskę. Sprawą wyjaśnienia okoliczności zdarzenia zajmuje się policja
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz