Jutrzenka Bychlew – ŁAF Łódź 1:2 (1:1). Wpadka podopiecznych Dominika Grabowskiego.
Wydawało się, że po remisie w Ozorkowie beniaminek z Bychlewa pójdzie za ciosem i wywalczy kolejne punkty, bowiem rywalem był niżej notowany zespół Łódzkiej Akademii Futbolu.
Miłe złego początki – w 3. minucie Jutrzenka objęła prowadzenie po trafieniu Jarosława Szymczaka. Niespełna dziesięć minut później na 1:1 wyrównał Jan Wenelski. Po godzinie gry zameldował się na boisku Aleksander Cieślik, który zapewne miał rozruszać ofensywę gospodarzy. Niestety, w 72. minucie wyleciał z boiska z czerwoną kartką.
Grająca w osłabieniu Jutrzenka nie dowiozła remisu do końca – na pięć minut przed końcem Kamila Bruchajzera pokonał Szymon Małowski.
Jutrzenka zajmuje 12. miejsce w tabeli łódzkiej „okręgówki”. W sobotę o godz. 20.00 gra przy ul. Milionowej w Łodzi z AKS SMS II.
Jutrzenka: Bruchajzer – Berner, J. Michalski, Zatorski (90+2. Zakrzewski), Kaźmierski (70. Pacholczyk) – S. Szymczak (60. Cieślik), J. Szymczak, Rzeźnik, Grzejdziak, Gosik – A. Michalski (75. Woźniak).
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz