Łupem 57-letniego pabianiczanina padł czytnik kodów kreskowych używany przez pracowników jednego ze sklepów przy ul. Grobelnej w Pabianicach.
Do kradzieży doszło 8 czerwca około godziny 15.30. Jak wynika z ustaleń policji, jedna z pracownic pozostawiła urządzenie na regale i na chwilę odeszła do kasy, by obsłużyć klientów. Gdy wróciła, skanera już nie było.
Sprawę szybko pomógł wyjaśnić monitoring. Kamery zarejestrowały moment, w którym starszy mężczyzna zabiera urządzenie i opuszcza sklep. Na pierwszy rzut oka czytnik może przypominać telefon komórkowy, jednak jego wartość jest znacznie wyższa. Straty oszacowano na ponad 5600 złotych.
Policjanci zabezpieczyli nagranie i rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Dysponując jego wizerunkiem, kryminalni w krótkim czasie ustalili tożsamość mężczyzny. Kilka dni po zdarzeniu funkcjonariusze pojawili się w miejscu jego zamieszkania.
57-letni mieszkaniec Pabianic nie zaprzeczał. W rozmowie z policjantami przyznał się do kradzieży. Mundurowi odzyskali również skradzione urządzenie, które wróciło już do sklepu, gdzie było wykorzystywane przez pracowników. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz