Victoria Łódź – PTC Pabianice 0:2 (0:0). Rezerwowy zapewnił zwycięstwo.
- Długo męczyliśmy się z rywalem, który bronił się bardzo głęboko. Łodzianie ustawili przed polem karnym i w „szesnastce” takie zasieki, przez które nie mogliśmy się przebić – mówi Łukasz Sikorski, kierownik PTC. – Tej defensywy nie dało się sforsować ponad 80 minut.
W 71. minucie trener Jarosław Maćczak wpuścił na boisko Rafała Cukierskiego. Doświadczony napastnik może nie jest pierwszym wyborem szkoleniowca, ale obaj znają się dobrze z czasów GKS Ksawerów, potem „Cukier” za Maćczakiem przyszedł do PTC.
Jedenaście minut po wejściu na boisko Cukierski zdecydował się na strzał z dystansu, a piłka zatrzepotała w siatce.
- Gospodarze pękli. Wypracowaliśmy sobie dwie klarowne okazje do zdobycia gola, ale nie potrafiliśmy skierować piłki do siatki – dodaje Sikorski.
W 87. Minucie z pomocą znów przyszedł Cukierski, który wykorzystał podanie Grzegorza Domowicza i przypieczętował wygraną PTC.
„Fioletowi” z kompletem zwycięstw przewodzą drugiej grupie A Klasy. W piątek o godz. 20.45 grają w Łodzi z Teofilkiem na obiektach Łódzkiej Akademii Futbolu przy ul. Odrowąża.
PTC: Olejnik (65. Siennicki) – Dziuba, Kaźmierczak, Kabziński, Stachowski – Rokuszewski (69. Śmiechura), Sendal (83. Zviahintsev), Bieliński (89. Załęczny), Rikszajd (71. Cukierski), Wirowski (77. Domowicz) – Patora (90. Szczepański).
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz