Za jedną dostawę paliwa dla naszych autobusów płacimy teraz więcej o ponad 30 tysięcy złotych/foto: archiwum
Wzrost kosztów tankowania czują w portfelu nie tylko zwykli kierowcy. Odczuł to także w swej kasie największy pabianicki przewoźnik - Miejski Zakład Komunikacyjny. Wszystko przez wojnę na Bliskim Wschodzie
Wszyscy ze zgrozą obserwujemy, jak na pabianickich stacjach szybko zmieniają się cyferki pokazujące ceny benzyny, oleju napędowego czy LPG.
Wzrost kosztów tankowania czują w portfelu nie tylko zwykli kierowcy. Odczuł to także w swej kasie największy pabianicki przewoźnik - Miejski Zakład Komunikacyjny.
Na początku wojny na Bliskim Wschodzie MZK (na wszelki wypadek) zatankowało swoje zbiorniki do pełna i po starej cenie. Ale to na długo nie wystarczyło i spółka z coraz większym niepokojem obserwuje sytuację na rynku paliwowym.
- Od wybuchu wojny cena paliwa dla miejskich autobusów na Orlenie podskoczyła o 1,82 zł na litrze – ujawnia Marcin Chmielewski, prezes zarządu miejskiej spółki transportowej. - Za jedną dostawę paliwa dla naszych autobusów płacimy teraz więcej o ponad 30 tysięcy złotych.
Jedno wielkie tankowanie w zbiorniki MZK – 17 tysięcy litrów - kosztuje spółkę ponad 110 tysięcy złotych. Takich dostaw, żeby autobusy MZK mogły nas wozić po mieście - potrzeba dwóch w miesiącu.
- 17 tysięcy litrów oleju wystarcza na 2 tygodnie funkcjonowania komunikacji – ujawnia prezes Chmielewski. - Taka ilość paliwa kosztowała przed wojną, czyli przed podwyżką, około 80 tysięcy złotych, a teraz o 30 tysięcy więcej.
Prezes Chmielewski cieszy się, że miejskie autobusy to w większości autobusy hybrydowe (jest ich 18), bo oprócz tego, że mniej emitują znacznie mniej zanieczyszczeń to zużywają mniej paliwa - palą na 100 km o 9 litrów paliwa mniej niż „klasyczne” pojazdy.

- Gdyby nie było hybryd, wydatki na paliwo byłyby jeszcze większe – stwierdza prezes.
Czy wyższe ceny oleju napędowego w najbliższym czasie „przełożą się” na wzrost cen biletów autobusowych ?
- To nie do mnie pytanie. Nie ja o tym decyduję, a Rada Miejska Pabianic – odpowiada prezes MZK.
Póki co, spółka MZK tnie, jak może, wszystkie inne koszty, by pabianiczan wozić bez przeszkód i „po staremu”.
Ceny paliw w Pabianicach 20 marca 2026 roku kształtowały się na poziomie powyżej 6,70 zł za litr benzyny 95 oraz powyżej 8 zł/l za diesel na stacjach Orlen. LPG kosztuje powyżej 3,35 zł/l.
Przykładowe ceny paliw w Pabianicach na 20 marca 2026:
PKN ORLEN ul. Kilińskiego:
Benzyna 95: 6,79 zł/l
Verva 98: 7,49 zł/l
Diesel Efecta: ok. 8,09 zł/l
LPG: 3,38 zł/l
Amic, ul. Świetlickiego
olej napędowy – 7,87 zł /l
benzyna 95 – 6,77 zł/l
benzyna 98 - 7,49 zł /l
Olej napędowy pro – 8,07 zł/l
LPG – 3,37 zł/l
2 0
W Pabianicach i tak już są droższe bilety niż w Warszawie
2 1
Bilety jak na takie biedne miasto i tak są drogie a sieć komunikacji miejskiej do dupy!
3 2
Cieszący sie z wyboru pomarańczowego zza wielkiej wody powinni płacić po 10zł
1 0
Tacy jak ty wierni POddani Rudego powinni płacić za karę 20 zł, bo dla was nieważne jest, że kłamał W ŻYWE OCZY przed wyborami, że tak łatwo jest obniżyć cenę paliwa do 5,19 zł/litr (pierwszy ze 100 "konkretów"!), czego teraz sam długo nie chciał zrobić, bo z każdym dniem cieszył się, że kaska mu w dziurę budżetową szeroką strugą spływa 😡👎
0 0
Patidoito POwski wyborco i ośle.... Temu kryzysowi na rynku paliw jest winien ten hochsztapler z za oceanu co nosi na głowie ścierkę do wycierania moczu. A tobie cymbale w tym durnym lbie tylko PO i PO... Schiza trwa!!!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz