Policjanci z Pabianic zatrzymali 24-letniego mężczyznę podejrzanego o liczne kradzieże sklepowe w całym województwie łódzkim. Został ujęty przez ochronę sklepu w Dobroniu. Usłyszał łącznie 20 zarzutów.
Do zatrzymania doszło 17 marca rano w jednym z dyskontów. Policjanci z pabianickiej patrolówki zostali wezwani na miejsce po zgłoszeniu o kradzieży. Z przekazanych informacji wynikało, że sprawca został już ujęty przez pracowników ochrony, jednak zachowywał się agresywnie i próbował uciec.
Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że 24-letni mężczyzna przy kasie samoobsługowej zapłacił jedynie 45 złotych za część zakupów. Pozostałe produkty, w tym alkohol, artykuły chemiczne, spożywcze, a nawet rzodkiewki, próbował wynieść bez płacenia. Łączna wartość skradzionych rzeczy przekroczyła 1450 złotych.
Ochrona sklepu przyznała, że mężczyzna nie był im obcy. Według pracowników wielokrotnie dopuszczał się podobnych kradzieży. Szybka weryfikacja w policyjnych systemach potwierdziła te przypuszczenia.
Na jaw wyszły również kolejne nieprawidłowości. 24-latek przyjechał na miejsce samochodem marki Toyota, mimo że wcześniej stracił prawo jazdy za przekroczenie limitu punktów karnych. Co więcej, pojazd miał zamontowane tablice rejestracyjne przypisane do innego auta. W środku policjanci znaleźli dużą ilość alkoholu, który jak się okazało, również pochodził z wcześniejszych kradzieży.
Zatrzymany, mieszkaniec gminy Rzgów, był trzeźwy. Trafił do komendy w Pabianicach, gdzie usłyszał zarzuty. Śledczy ustalili, że jego działalność nie ograniczała się tylko do jednego miasta. Kradzieży dokonywał w wielu miejscowościach regionu, m.in. w Łodzi, Konstantynowie Łódzkim, Zgierzu, Radomsku, Aleksandrowie Łódzkim oraz Dobroniu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz