PTC Pabianice – LKS Różyca 1:0 (0:0). Niespodzianka w wykonaniu „fioletowych”.
Choć to tylko mecze sparingowe, warto zwrócić uwagę na kilka wyników niepokonanego lidera A Klasy. Drużyna z Sempołowskiej wygrywała choćby z grającymi wyżej Korabiem Łask, czy Zawiszą Rzgów, a teraz pokonała grającą klasę wyżej Różycę.
- Mecz był wyrównany, obie drużyny wypracowały swoje okazje do strzelenia gola, my byliśmy o tę jedną bramkę lepsi – mówi Robert Kędzierski, drugi trener PTC. – Mieliśmy także swoje założenia taktyczne na to spotkanie, które staraliśmy się wdrażać.
Trener Jarosław Maćczak nie mógł skorzystać m.in. z kontuzjowanego Jacka Hilera, chorego Dawida Rokuszewskiego i bramkarzy Adriana Olejnika oraz Jarosława Osypczuka.
Jedyną bramkę w drugiej połowie strzelił najskuteczniejszy jesienią gracz PTC, Adam Patora. Różyca miała świetną okazję na remis, lecz nie wykorzystała rzutu karnego.
PTC: Siennicki (testowany) – Stachowski, Kabziński, testowany, Dziuba – Domowicz, Bieliński, Bomba, Rikszajd, Wirowski – Patora. Na zmiany: Kaźmierczak, Szczepański, Załęczny, Sendal, Śmiechura, Cukierski.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz