Iskra Dobroń – Włókniarz Zelów 1:5 (1:4). Dobronianie prowadzili w tym meczu.
Miłe złego początki. Iskra prowadziła 1:0 po golu Bartosza Smolarka, później jednak do głosu doszedł dziewiąty zespół piotrkowskiej „okręgówki”, który w pierwszej połowie strzelił cztery bramki, a po przerwie dołożył jeszcze jedną.
- Frekwencja podczas okresu przygotowawczego nie była zła, mieliśmy po 16 – 18 graczy na treningach. W lidze okręgowej piłkarze nie są zobowiązani do pilnego uczestnictwa w treningach czy w sparingach, ale nas najbardziej gnębiły urazy – mówi Jacek Włodarczewski, trener Iskry. – Pierwszy raz w sobotę pokazał się Krzysztof Sut, brakowało nam między innymi Krzysztofa Borysiaka czy Pawła Rubiaka.
W sobotę o godz. 14.00 Iskra na własnym boisku podejmie AKS SMS II Łódź w pierwszym tegorocznym starciu o ligowe punkty.
- Nie wiadomo jak to wszystko będzie wyglądało, w jakim stanie będzie nasze boisko – przyznaje szkoleniowiec. – Oczywiście będziemy starali się grać jak najlepiej i powtórzyć niezły wynik z rundy jesiennej.
W pierwszej rundzie Iskra wywalczyła 29 punktów i zajmuje 6. miejsce w łódzkiej „okręgówce”.
Iskra: Kostecki – Jurkowski, Sowiński, M. Kacprzyk, Smolarek – testowany, Pilarz, Młostoń, Sut – Bader, Szubański. Na zmiany: D. Kacprzyk, Pawlak, Miksa, testowany.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz