PTC Pabianice (kobiety) – MUKS Tomaszów Mazowiecki 9:0 (8:0). Trzecioligowiec bez żadnych szans.
- Ten mecz pokazał, że między drugą, a trzecią ligą kobiecą jest przepaść – mówi Konrad Szumigaj, kierownik PTC Pabianice. – W pierwszej połowie stłamsiliśmy przeciwniczki, strzelając im aż osiem goli.
Dla zespołu Oktawiana Maliszewskiego bezcennym nabytkiem może okazać się Natalia Rohn. Snajperka w sobotę trafiła do siatki rywalek aż pięć razy. W dwóch sparingach Rohn strzeliła łącznie… 10 goli. Mamy nadzieję, że tę skuteczność przełoży na ligę, bowiem bramki i punkty potrzebne są „Perełkom” niczym rybie woda.
Pozostałe cztery bramki były dziełem Aleksandry Zielińskiej i Marii Steckiej, które dwukrotnie pokonywały bramkarkę z Tomaszowa.
- W naszym zespole z różnych względów zabrakło Marii Baranowskiej, Eweliny Kociołek, Kingi Kurek, Julity Wietrzykowskiej Klaudii Rosiak i Agnieszki Pach – wylicza kierownik. – W sobotę w samo południe gramy w Łodzi przy ulicy Milionowej sparing z AKS SMS Łódź.
Kierownik poinformował, że z drużyny nie odchodzi żadna zawodniczka.
PTC: Snopczyńska – Sobczak, Szymczak, Stecka, Stempel – Osińska, Zielińska, Bąbel, Kowalska, Suskiewicz – Rohn. Na zmiany: Błaszczyk, Owczarz, Marczewska, Zubczyk, Lipińska, Roszkowiak.
0 0
To jak z tym trenerem ponoć odszedł. a kierownik Pinokio cały czas kłamie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz