W poniedziałek około godziny 16.00 na ulicy Żytniej doszło do wypadku drogowego Z udziałem hulajnogi elektrycznej. Na jednym pojeździe podróżowało rodzeństwo – 19-latek oraz jego 22-letnia siostra.
Według ustaleń policji, mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. Oboje upadli na jezdnię. Kobieta odniosła obrażenia i wymagała pomocy medycznej. Na miejsce wezwano karetkę, która zabrała ją do szpitala.
Interweniujący funkcjonariusze stwierdzili, że kierujący naruszył kilka przepisów jednocześnie. Oprócz spowodowania wypadku odpowie za przewożenie pasażera na hulajnodze elektrycznej, poruszanie się w miejscu niedozwolonym oraz kierowanie pojazdem niedopuszczonym do ruchu.
Sprawa po raz kolejny pokazuje, że hulajnoga elektryczna nie jest środkiem transportu dla dwóch osób. Dodatkowy pasażer znacząco pogarsza stabilność pojazdu, wydłuża drogę hamowania i zwiększa ryzyko utraty kontroli nawet przy niewielkiej prędkości.
Policjanci przypominają również, że użytkownicy hulajnóg powinni korzystać przede wszystkim z dróg dla rowerów. Na jezdnię mogą wjechać tylko wtedy, gdy obowiązuje na niej ograniczenie prędkości do 30 km/h, a jazda chodnikiem jest dozwolona jedynie w określonych sytuacjach i wymaga szczególnej ostrożności wobec pieszych.
Funkcjonariusze apelują także o regularne sprawdzanie stanu technicznego hulajnóg oraz korzystanie z kasków ochronnych. Jak pokazuje zdarzenie z Pabianic, jeden nieodpowiedzialny manewr może skończyć się nie tylko wizytą w szpitalu, ale również poważnymi konsekwencjami prawnymi.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz