Do zdarzenia doszło dzisiaj (24 kwietnia) ok. 6.15 na skrzyżowaniu ulic: Waltera Jankego, Nawrockiego, Popławskiej i Świetlickiego. Jedna osoba trafiła do szpitala.
Ze wstępnych ustaleń policji drogowej wynika, że winę za zdarzenie ponosi 46-letni kierowca Nissana. Badanie alkomatem wykazało, że miał ok. 2 prom. alkoholu w organizmie.


Przeczytaj też: Pijana Łodzianka uszkodziła 6 aut przy Wileńskiej
Tak doszło do wypadku
Jak ustalili policjanci, kierowca Nissana ignorując sygnalizację świetlną, wjechał na skrzyżowanie przy czerwonym świetle dla swego kierunku jazdy doprowadzając do serii zdarzeń. Najpierw uderzył w Renault, następnie w tył Citroena, a na koniec w ciężarówkę marki Volvo. Na koniec Nissan przewrócił się na dach.


Kierowca wyszedł bez szwanku. 52-letnia kobieta kierująca Citroenem doznała urazu pleców i wymagała hospitalizacji. Medycy zabrali ją karetką do szpitala.
Na miejscu zdarzenia pracowały trzy zastępy strażaków. Postawili na koła Nissana i uprzątnęli jezdnię. Straty powstałe w wyniku tego zdarzenia oszacowano wstępnie na 355 tysięcy złotych.
0 0
Ukarać dożywotnim zakazem prowadzenia samochodu oraz postawić zarzuty dotyczące chęci popełnienia zabójstwa gdzie narzędziem miał być samochód i skazać na wieloletnią karę więzienia. A w ramach odsiadki skierować do prac przy budowie dróg lub kolei.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz