Policjant z pionu kryminalnego z Pabianic podczas wolnego dnia zauważył w sklepie mężczyznę poszukiwanego przez sąd. Kilkanaście minut później 64-latek był już w rękach funkcjonariuszy.
Do zdarzenia doszło 25 czerwca około godziny 12.30 w jednym ze sklepów przy ulicy Zamkowej. Policjant, który akurat nie pełnił służby, rozpoznał klienta, o którym wiedział, że figuruje w policyjnych rejestrach jako osoba poszukiwana.
Funkcjonariusz nie próbował działać sam. Skontaktował się z przełożonym, a na miejsce skierowano wsparcie. Po chwili w sklepie pojawili się nieumundurowani policjanci. Jeden zabezpieczył wyjście, pozostali podeszli do mężczyzny.
64-latek najwyraźniej zorientował się, że został rozpoznany. Przyspieszył kroku i próbował ukryć się między sklepowymi regałami. Nie udało się. Policjanci zatrzymali mieszkańca gminy Pabianice i sprawdzili jego dane. Potwierdziło się, że był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Pabianicach. Mężczyzna ma do odbycia rok kary pozbawienia wolności za zniszczenie mienia. Po zatrzymaniu trafił najpierw do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych, a następnie został przewieziony do aresztu, gdzie odbędzie zasądzoną karę.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz