Trwa prokuratorskie śledztwo w sprawie śmierci Pabianiczanki z bloku przy ul. Bugaj.
W ubiegły poniedziałek (11 maja) późnym wieczorem wezwano służby na osiedle Bugaj. W jednym z bloków przy ul. Bugaj pilnej pomocy potrzebowała lokatorka. 50-letnia kobieta była bez czynności życiowych. Na miejscu działał jako pierwszy Zespół Ratownictwa Medycznego. Po godz. 22.00 na wezwanie medyków przyjechali strażacy z JRG w Pabianicach.
- Zostaliśmy poproszeni o przetransportowanie kobiety na noszach do karetki – mówi mł. bryg. Michał Kuśmirowski, oficer prasowy KP PSP w Pabianicach. - Ratownikom udało się przywrócić kobiecie czynności życiowe.
Karetka na sygnale pognała do szpitala w Pabianicach, a następnie przetransportowano nieprzytomną pacjentkę do szpitala w Łodzi.
- Niestety, kobieta zmarła w szpitalu – informuje prokurator Monika Piłat, szefowa Prokuratury Rejonowej w Pabianicach. - Na miejscu zdarzenia był lekarz. Wykluczył on udział osób trzecich w tym zdarzeniu. Podobnego zdania jest biegły sądowy lekarz, po oględzinach ciała i zapoznaniu się z dokumentacją medyczną .
Na wniosek prokuratury, w najbliższy wtorek, zostanie przeprowadzona sekcja zwłok, która powinna dać odpowiedz na pytanie o przyczynę zgonu.
W poniedziałek funkcjonariusze zatrzymali partnera kobiety.
- Postawiono mu zarzut znęcania się nad kobietą – informuje prokurator.
Jak ustaliła prokuratura kobieta tego dnia była w stanie silnego wzburzenia. Mocno pokłóciła się ze swym partnerem, doszło do awantury, a mężczyzna uderzył ją w twarz.
- Obrażenie jakie odniosła nie zagrażało jej życiu – dodaje prokurator.
Prokurator potwierdza, że wcześniej policja dostawała informacje o „przemocy domowej” i interwencji w domu pary, ale kobieta rezygnowała z oficjalnego zgłoszenia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz