Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miała 25-latka, którą zatrzymali do kontroli drogowej policjanci ze Rzgowa. Pani kierowca tłumaczyła, że wypiła by dodać sobie animuszu. Była zestresowana prowadzeniem samochodu. Teraz będzie miała kolejny stres… przed sądem.
W sobotę 14 lutego po północy policjanci ze Rzgowa zauważyli na ul. Poddębina w Tuszynie Opla, który nie trzymał toru jazdy. Policjanci zatrzymali auto. Za kierownicą siedziała 25-latka. Kobieta wyznała mundurowym, iż wypiła wcześniej alkohol dla odwagi, ponieważ stresuje się prowadzeniem samochodu. Następnie wsiadła za kierownicę Opla. Otuchy dodawał jej również nietrzeźwy pasażer - partner, który instruował ją jak ma prawidłowo jeździć.
Badanie stanu trzeźwości wykazało u 25-latki ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności.
0 0
Ponowny egzamin dopiero w 2036 .
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz