Zdezorientowana 79-latka weszła do sklepu. Nie wiedziała gdzie jest, jak się nazywa, gdzie mieszka. Dzięki reakcji świadka i szybkiej interwencji pabianickich służb ratunkowych seniorka trafiła pod opiekę medyków, a jej życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
W ubiegły piątek o godzinie 11.20 policjanci z drogówki pojechali na ulicę Staszewskiego, gdzie w sklepie znajdowała się zdezorientowana seniorka. Obecny na miejscu zgłaszający poinformował mundurowych, że kobieta nie wie jak się nazywa i gdzie ma iść. Na domiar złego była ubrana nieadekwatnie do warunków pogodowych, była w swetrze i klapkach. Funkcjonariusze ustalili jej dane osobowe i wezwali do pomocy Zespół Ratownictwa Medycznego. Ratownicy zadecydowali o przewiezieniu 79-latki do szpitala.
- W ostatnim czasie to już niestety kolejne tego rodzaju zdarzenie – mówi podkomisarz Agnieszka Jachimek z pabianickiej policji i przypomina, że osoby starsze pozostawione bez opieki mogą paść ofiarą przestępstwa, ulec wypadkowi lub wychłodzeniu. - Apelujemy do rodzin i opiekunów o zwiększenie nadzoru nad seniorami, zwłaszcza tymi, którzy mogą mieć problemy z pamięcią lub orientacją. Osoby starsze pozostawione bez opieki mogą paść ofiarą przestępstwa, ulec wypadkowi lub – szczególnie w chłodne dni – doznać wychłodzenia organizmu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz