Dzięki reakcji osoby, która zdecydowała się zaalarmować służby, nie doszło do tragedii. Policjanci dotarli do 76-latka potrzebującego pomocy i podjęli natychmiastowe działania. Uratowali go
3 kwietnia 2025 roku o godzinie 11.20 policjanci z pabianickiej komendy pojechali na wezwanie do sklepu w Górce Pabianickiej. Z treści zgłoszenia wynikało, że na zakupy miał niemal codziennie przychodzić tu starszy mężczyzna, ale a od kilku dni nikt go nie widział.
Zgłaszający dodał, że senior mieszka sam i jest schorowany, dlatego obawia się o jego życie. Mundurowi pojechali pod wskazany przez niego adres. W domu, zastali klęczącego przy zlewie w kuchni 76-latka. Mieszkaniec gminy Pabianice był bardzo osłabiony. Przyznał, że od tygodnia nie zażywał leków. Nie mógł ich kupić, gdyż ze względu na złe samopoczucie nie był w stanie pójść do apteki. Nie wiedział również jak długo leżał w tej pozycji. Policjanci wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego. W trakcie oczekiwania na przyjazd karetki, stan mężczyzny znacząco się pogorszył i przestał oddychać.
Młodszy aspirant Agnieszka Chodzicka i posterunkowy Przemysław Pawłowski natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową, którą kontynuowali do momentu przyjazdu „medyków”. Ostatecznie 76-latek trafił do pabianickiego szpitala, gdzie w dalszym ciągu jest hospitalizowany.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz