Elżbieta Ruta – pielęgniarka, szefowa Stowarzyszenia Opieki Hospicyjnej Powiatu Pabianickiego uhonorowana za działalność na rzecz pacjentów i samorządu pielęgniarskiego.
20 kwietnia odbyło się gala upamiętniające 35 lat działalności samorządu pielęgniarek i położnych w Polsce. Wydarzenie było okazją do uhonorowania osób szczególnie zaangażowanych w rozwój pielęgniarstwa oraz działalność samorządową.
Z dumą informujemy, że wśród wyróżnionych znalazła się Pabianiczanka Elżbieta Ruta – pielęgniarka, szefowa Stowarzyszenia Opieki Hospicyjnej Powiatu Pabianickiego. Została ona uhonorowana statuetką za działalność na rzecz pacjentów i samorządu pielęgniarskiego. Statuetka ma napis „Cierpiącym przywrócić nadzieję”.

I to Pabianickie Stowarzyszenie robi od chwili swego powstania w 1999 roku. W czerwcu 99 r liczyło 23 członków. Jego celem jest sprawowanie wszechstronnej opieki nad chorymi z zaawansowaną chorobą nowotworów i ich rodzinami w domu chorego. Stowarzyszenie jest organizacją pozarządową, utrzymuje się z kwest, imprez charytatywnych z 1,5 procenta podatku, darowizn Pozyskane w ten sposób środki przeznaczone są na zakup sprzętu medycznego niosącego pomoc i ulgę chorym.
-Chciałam pomagać ludziom, ale dopiero w szkole średniej zdecydowałam, że zostanę pielęgniarką – wspomina Elżbieta Ruta.
Medyczne studium pielęgniarstwa ukończyła w Częstochowie. Wtedy dowiedziała się, że w Pabianicach powstał nowy szpital. Dostała w nim pracę. Pracowała przez 18 lat na różnych oddziałach, także w pogotowiu.
- W moim zawodzie najgorsza była bezradność wobec śmierci – mówi pani Elżbieta.
Przed laty zetknęła się z kobietą chora na raka. Do szpitala przywieźli ją sąsiedzi. Była samotna. Lekarze bezradnie rozłożyli ręce.
- Wtedy poczułam, że ludzie nie powinni odchodzić samotnie, w hałasie, pozbawieni intymności i ludzkiej godności – wspomina.
W 1996 roku trafia na wykład założyciela Stowarzyszenia Opieki Hospicyjnej w Łodzi, doktora Józefa Stańczaka, który mówił o opiece paliatywnej. Została wolontariuszką Stowarzyszenia. Przeszła szkolenia, zajmowała się nieuleczalnie chorymi. Opiekowała się kilkudziesięcioma pacjentami, wśród których byli także Pabianiczanie. Odwiedzała ich w domach, robiła opatrunki, zastrzyki, usługi pielęgniarskie. Czasem potrzebowali tylko rozmowy i czyjejś obecności. Była z nimi, kiedy nadchodziła ostatnia godzina.
O Hospicjum w Pabianicach myślała od dawna. 28 maja 1999 roku Sąd Okręgowy w Łodzi zarejestrował Stowarzyszenie Opieki Hospicyjnej Powiatu Pabianickiego. Elżbieta Ruta została prezesem, wiceprezesem Anna Dzwonnik, Alicja Banat -sekretarzem, skarbnikiem Zbigniew Matusiak. Stowarzyszenie liczyło 27 wolontariuszek
Poparcie znalazła u księży z parafii Miłosierdzia Bożego. Jeden z nich został duszpasterzem hospicjum. Miasto dało dom przy Dąbrowskiego 46. Znalazło się miejsce na dyżurkę, telefon, składzik na urządzenia. Brakowało na wszystko, więc wolontariuszki ruszyły w miasto. Pierwszą wpłatę zrobiła Urszula Kraska, przewodnicząca Rady Powiatu Pabianickiego. Dała 500 zł.
-Najpilniej potrzebowałyśmy koncentratora tlenu, materacy przeciwodleżynowych, wózków inwalidzkich, a także zwykłych rękawic – wspomina.- Mieliśmy wtedy 14-20 pacjentów.
Dzisiaj, 27 lat później Hospicjum zajmuje się pacjentami z dwóch powiatów: Pabianic, powiatu Pabianickiego oraz Łaskiego.
- Mamy 8 pielęgniarek, a pacjentów 80 – dodaje Ruta. - Pracy jest bardzo dużo, a ja coraz starsza.
Do pacjentów wolontariuszki Hospicjum jeżdżą 8 służbowymi samochodami. To dary od samorządów i prywatnych osób. 4 z aut dają się im we znaki,potrafią zaskakiwać w trasie. Pielęgniarki marzą o nowych, lub mało przechodzonych autach.
- Żeby się nie psuły i dawały radę na trudnych drogach - dodaje z uśmiechem.
Kiedyś Elżbieta Ruta marzyła o zorganizowaniu w Pabianicach stacjonarnego hospicjum. Przez 20 lat starała się u władz miasta, a potem powiatu zdobyć dom, ale nie wyszło.
Czy wiedząc to co wie, podjęłaby się tej gigantycznej pracy, gdyby mogła cofnąć czas ?
- Tak – mówi zdecydowanie i zaraz dodaje.- Ale inaczej, lepiej bym ją zorganizowała.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz