LKS Różyca – Jutrzenka Bychlew 4:0 (4:0). Cztery bramki stracone w 13 minut…
Mecz rozgrywano na sztucznej murawie Tęczy przy ulicy Karpackiej w Łodzi. Trzeci zespół „okręgówki”, czyli Różyca prowadzona przez byłego trenera Włókniarza, Artura Dziubę, strzelanie rozpoczął po półgodzinie gry.
W 31. minucie wynik otworzył pozyskany zimą ze Stali Głowno Ukrainiec Nikita Yarosh. 120 sekund później na 2:0 podwyższył najlepszy strzelec LKS, Maciej Danecki. W 41. minucie było już 3:0, bowiem do siatki trafił Marcin Brylikowski. Strzelanie Różycy zakończył w 44. minucie… obrońca Jutrzenki, Jakub Michalski pechowo pakując piłkę do własnej bramki.
Po przerwie żaden gol już nie padł. W Jutrzence debiutowali pozyskani zimą Aleksander Tuzikiewicz (Włókniarz II Pabianice), Adam Kaźmierski (Boruta II Zgierz) oraz doświadczony Adrian Ulfik (MLKS Konopnica).
W sobotę o godz. 17.30 na sztucznym boisku przy „Grota”-Roweckiego Jutrzenka podejmie wicelidera „okręgówki”, Orła Parzęczew.
Jutrzenka: Bruchajzer – Berner (46. Kaźmierski), J. Michalski (75. Woźniak), Karbownik (46. Reczyk), K. Stępień – Gosik (70. Zakrzewski), Rzeźnik (46. J. Szymczak), Cieślik, Tuzikiewicz, Stępniewski (61. Ulfik) – A. Michalski (61. S. Stusio).
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz