Ner Łódzki – PTC Pabianice 2:4 (2:0). Dziewiętnasta wygrana „fioletowych” z rzędu.
W tym sezonie podopieczni Jarosława Maćczaka jeszcze nie byli w sytuacji, gdy musieli odrabiać dwa gole straty. A taka sytuacja miała miejsce w niedzielne popołudnie. W pierwszej połowie Michał Siennicki musiał dwukrotnie wyjmować piłkę z siatki. Ner na 1:0 strzelił w 11. minucie, w 37. gospodarze poprawili na 2:0.
Przed tym sezonem jednym z hitów transferowych PTC był Adam Patora – 35-latek mający za sobą grę w barwach m.in. ŁKS, Warty Sieradz czy Pelikana Łowicz. Napastnik miał za zadanie robić różnicę na boisku i strzelać gole. I wywiązuje się z tego perfekcyjnie. Do niedzieli miał na koncie 27 bramek. W drugiej połowie meczu z Nerem dołożył kolejne cztery.
W 51. minucie wykorzystał rzut karny i „fioletowi” uzyskali kontakt z rywalem.
Kwadrans później wykazał najwięcej przytomności w zamieszaniu podbramkowym i doprowadził do wyrównania.
W 69. minucie wykorzystał sytuację, którą wypracował mu Eryk Bomba i dał PTC prowadzenie.
W 77. minucie ustalił wynik spotkania, zamieniając na gola podanie Jana Wirowskiego.
Po dziewiętnastu kolejkach ma na koncie 31 bramek, a PTC pozostaje liderem grupy drugiej A Klasy bez straty choćby punktu. W sobotę o godz. 15.00 na sztucznym boisku przy „Grota”-Roweckiego Patora wraz z kolegami będzie się starał powiększyć dorobek bramkowy i punktowy PTC w spotkaniu z Victorią Szadek.
PTC: Siennicki – Sendal (63. Spychalski), Kabziński, Kaźmierczak, Stachowski – Dziuba, Bieliński (86. Szczepański), Bomba, Cukierski (70. Szynka), Wirowski (78. Domowicz) – Patora (80. Rikszajd).
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz