Od wczesnego popołudnia na dzieciaki czekały nie lada atrakcje. Strażacy pokazali jak wspinać się na linach, a policjanci jak przydatny w ich pracy może być pies. Żołnierze z Łasku przyjechali wielkim wozem gaśniczym, w którym można było usiąść za kierownicą.
Największym powodzeniem cieszyły się przejażdżki na dwóch lub czterech kółkach. Stanisław Wojtaszczyk woził dzieciaki zabytkowym mercedesem, a Marcin Wosio super szybkim nissanem. Można było przejechać się na quadach, ścigaczach, motorach terenowych, a nawet bryczką.
W tym czasie na scenie występowały zespoły min. z MOK-u, ODK-u, a gwiazdą wieczoru był zespół Tipsy Drivers.
Na koniec Arkadiusz Janicz, dyrektor Domu Dziecka w Porszewicach wystrzelił z armaty.
0 0
Łe tam stary Mercedes lepiej jakby pojawił się Maybach, Bentley Continental GT Speed i Lamborghini Gallardo, to może jeszcze byłoby fajnie :) (śmiech)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz