obraz
A pisząc te słowa w liście do kapituły krakowskiej, na myśli mieli całe tabuny grzeszników. Tych, którzy pili na umór, w karczmach trwonili majątki, okradali bliźnich, wszczynali uliczne burdy, gwałcili niewiasty, a nawet z siekierą szli na bliźniego.