Na sygnale

Zamknij

Pijany klient skopał drzwi do supermarketu

redakcja 18:11, 07.12.2025 Aktualizacja: 10:46, 08.12.2025
1 Pijany klient skopał drzwi do supermarketu KPP Pabianice

35-latkowi z gminy Dłutów odmówiono wydania alkoholu, bo nie miał czym zapłacić. Wychodząc z marketu, skopał szklane drzwi. Straty oszacowano na 3.000 zł. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara , pozbawienia wolności.

To było w Barbórkę (4 grudnia ) tuż przed godziną 22.00. Policjanci z patrolu na wezwanie pojechali do Dłutowa, gdzie nietrzeźwy klient zniszczył drzwi wejściowe do supermarketu.  Na miejscu funkcjonariusze zobaczyli biegającego po parkingu mężczyznę. Rzucał się w oczy, bo był rozebrany do połowy i wymachiwał zakrwawionymi rękoma. Początkowo nie reagował na słowa mundurowych. Ostatecznie uspokoił się. Został wylegitymowany i zatrzymany.

Okazało się, że 35-latek przyszedł do marketu po alkohol. Nie miał jednak czym zapłacić i ekspedientka odmówiła mu sprzedaży. Mieszkaniec gminy Dłutów stwierdził, że pójdzie po pieniądze i zaraz wróci. Wychodząc z budynku zatrzymał się przy szklanych drzwiach i zaczął w nie kopać rozbijając szybę. Tym sposobem uszkodził mienie warte 3.000 złotych.

6 grudnia mężczyzna usłyszał zarzuty. Za popełnione przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. 35-latek musi się jednak liczyć się z surowszym wymiarem kary ze względu na chuligański charakter swojego zachowania.

(redakcja)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

oldboyoldboy

0 0

Byłem spragniony, a nie napoiliście mnie.

17:30, 08.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%