Ten psiak nie przeżyłby na ulicy. Ktoś okrutny go wyrzucił i skazał na cierpienie.
Suczka trafiła do pabianickiego schroniska przy ulicy Partyzanckiej 110 (tel.42 227 08 50), skąd można ją adoptować. Piesek jest wesoły, spragniony kontaktu z człowiekiem.
0 0
znów ktoś bez serca wyrzucił bezbronnego psiaka jak jakiś niepotrzebny przedmiot.. i myśli ze jest super i cwany.zeby kiedys debilu jeden i drugi taki los ciebie spotkał. zycze ci tego.
0 0
żeby takiego sk... taki sam los spotkał bo to się w głowie nie mieści jak można wyrzucić żyjątko jak przedmiot.
0 0
Nie wierzę, że nikt nie zna tego psiaka - bardzo charakterystyczny psiak - jest śliczny i odchowany - aż trudno uwierzyć, że ktoś go wyrzucił. Być może z dużego miotu został ten jeden i nie było już na niego chętnego. Nikt nie zna właściciela takiego psa - albo suczki!!!????
0 0
Poziom świadomości naszego społeczeństwa jest niestety na bardzo niskim poziomie. Kupuje się pieska, kotka bo to takie modne (dla zdecydowanej większości), bo inni mają to i ja. Zwierzak to duży obowiązek i poświęcenie ze strony wlaściciela. To nie zabawka ale niestety dla niektórych tak. Znudzi się, za dużo obowiązków, to sięga się po najbardziej proste, a jednocześnie najbardziej brutalne rozwiązanie. Zwierzak ląduje na ulicy, bo po co oddać go w dobre ręce, to wymaga wysiłku. Prawo powinno karać surowo takich "miłosników" zwierząt. Moze wtedy nabraliby ludzkich odruchów.
0 0
oj na bardzo bardzo niskim poziomie.wyrzucenie na ulice to i tak jeszcze mało brutalny sposób,jesli ktoś zagłebi sie w ten problem to nie uwierzy do czego jest zdolny człowiek. dostaje zdjecia na moj facebook od ludzi którzy ratują zwierzęta.jeden amsatff miał poparzony pyszczek bo jego pan przywiązał go do stacji trakcyjnej.A przy okazji ostatnio pisałam ze w okolicach pabianic błąkał sie ok. roczny psiak rasy beagle. dzis dostałam informacje od łódzkiej instytucji prozwierzęcej, ze psiak nie przeżył mimo starań. był chory na parwowiroze bo jego "pan" zaniedbał szczepienia psiaka a na koniec został własnie wyrzucony. informacja dla jego własciciela.
0 0
a kary są stanowczo za niskie,albo nie ma ich wcale.powinny byc takie że, za zrobienie zwierzęciu krzywdy taki człowiek powinien płacic w ratach do konca życia.kiedys w tv było ze ktos przypiął psa do haka w aucie i sobie jechał, a pies biegł za autem aż zostawiał slady krwi na asfalcie bo łapy sie pozdzierały, albo dzieci ok. 15 lat grilowały żywego psa. jesli społeczenstwo nie bedzie reagować w takich sprawach i napietnowac takich zachowan to nigdy nie bedzie dobrze.
0 0
w końcu "KTO JEST OKRUTNY W STOSUNKU DO ZWIERZAT... TEN NIE MOŻE BYC DOBRYM CZŁOWIEKIEM..."
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz