Ściany pomalowano w kolorze liliowym. Zlikwidowano kraty, które wisiały na ścianie.
- W tej chwili jest to ładnie obudowane – mówi Grzegorz Janczak, dyrektor Miejskiego Zakładu Pogrzebowego.
Założono nowe lampy, które włączają się automatycznie, jeśli zabraknie prądu. Do tej pory awaria prądu powodowała zakłócenie ceremonii pogrzebowej.
- To był poważny problem. Włączenie agregatu trwa kilkanaście minut. Pogrzeb to smutna uroczystość, więc nikt nie chce mieć żadnych zakłóceń i od teraz ich nie będzie – dodaje Janczak.
Na zewnątrz domu pogrzebowego pojawił się głośnik. Teraz słychać na dworze przebieg ceremonii pogrzebowej.
- To też był problem. Szczególnie przy dużych pogrzebach – twierdzi Janczak.
Jest też napis: DOM POGRZEBOWY. Litery są duże i widoczne z daleka.
Materiały i ekipa remontowa, która malowała, kosztowały w sumie ok. 20.000 zł. Pozostałe prace Miejski Zakład Pogrzebowy wykonał we własnym zakresie.
Lepiej jest również w toaletach na cmentarzu komunalnym. Co to znaczy lepiej?
- Założyliśmy plastikowe deski sedesowe – dodaje Janczak.
Naprawiono również w niektórych miejscach asfalt. Usunięto suche świerki. Zgodę na to wydało Starostwo. Do Wszystkich Świętych ma być poprawiona nawierzchnia na parkingu.
0 0
"Na zewnątrz Domu Pogrzebowego pojawił się mikrofon. Teraz słychać na zewnątrz przebieg ceremonii pogrzebowej."
Mikrofon czy głośnik? hihi
0 0
pewnie ze chodzi o glosnik-to tylko maly lapsus :)
0 0
"plastikowe deski sedesowe" - poważna inwestycja hahahahah
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz