Od czterech lat trwa moda na zakładanie kłódek z imionami zakochanych na pierwszym moście w Lewitynie. Dziś było ich 16. Czy to znaczy, że pozostali nie kochają się aż tak bardzo, żeby związek zamknąć na kłódkę? Oczywiście kluczyk trzeba wrzucić do wody.
Są tu kłódki zardzewiałe z 2008 roku i dowody całkiem świeżej miłości, bo tegoroczne.
A co się dzieje, gdy para się rozstaje? Przecina kłódkę, czy dorabia kluczyk?
Mnie najbardziej spodobał się nowoczesny związek - "Ewi + Iga + Przemo" i ten na bogato - "Marek Beata Gerda". Ambitna jest ta czerwona z wyciętymi chyba szlifierką wielkimi literami "K + O".
0 0
serio... nie macie co już pisać...
chociaż we Wrocławiu robi to wrażenie ;]
0 0
żenadne jest przypinanie tych kłódek kiedyś je brzeszczotem poodcinam, nie ma miłości.
0 0
A od kiedy to klodka jest dowodem trwalosci zwiazku? Bzdura jedna wielka.Wykosic, zaorac.
0 0
Mi się podoba. Nie jest to dowód miłości lecz okazanie wzajemne miłości, wspólna zabawa zakochanej pary, wzbudzająca zapewnw pozytywne emocje dla dwojga. Jak będą razem za kilka lat i przyjdą, zobaczą to będzie co wspominać.
We Wrocku nie widziałem, w Krakowie cały most jest w kłódkach.
0 0
dla mnie jak najbardziej okej! Powiększyć most!
0 0
Dokładnie, we Wrocku to jeszcze jakoś wygląda, ale tutaj...
0 0
Jeśli autor tego artykułu nie wie, że gerda to producent kłódki, to jest mi go "żal" :]
0 0
Lukaszpce, na bogato, znaczy, że drogą kłódkę kupili. Właśnie Gerdy, firmową. Tak jakby dresy z trzema paskami mieli lub z łyżwą - jeśli wiesz o czym ja mówię (jak śpiewa Kazik). W odpowiedzi na twoje emocje: A mnie ciebie Lukasz nie jest żal ;)
0 0
Dziecinada i zabobony.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz