Znakomity początek roku w wykonaniu „zielonych”. Co prawda tylko na piasku i pod dachem, ale to zawsze sukces.
Pabianiczanie wystartował Pucharze Polski w beach soccerze. Turniej rozegrano w jedynej w Polsce hali przystosowanej do piłki plażowej pod dachem, w Kozłowie koło Gliwic. Ostatecznie włókniarze zdobyli brązowy medal.
- Jechaliśmy z chęcią poprawy 6. miejsca, które zajęliśmy dwa lata temu. Nie mamy jednak zawodników typowo beachsoccerowych, ale czuliśmy się mocni, wiedzieliśmy, że mamy jakość – mówi Jacek Zarzycki, prezes Włókniarza.
W pierwszym meczu z Termami Poddębice po dogrywce padł remis 5:5. Gole dla Włókniarza strzelili Patryk Olszewski i Jan Peda po 2, jedną dołożył Przemysław Kita. W karnych górą „zieloni” – 4:2. W drugim spotkaniu pabianiczanie uznali wyższość Red Devils Dragon Chojnice/Bojano 2:4 (bramki Szymon Czerwiński i Peda).
Kolejne dwa mecze były już zwycięskie dla „zielonych”. Z Millenium Gliwice wygraliśmy 6:4 (4 gole Pedy, dwa Kity), 6:4 było także w pojedynku z Currendą Sopot (hat-trick Kity, po jednej bramce strzelili Patryk Olszewski, Kacper Becht i Kacper Wójcik). Włókniarze zajęli 2. miejsce w grupie B i dzięki temu mogli zagrać o 3. miejsce w całym turnieju.
W meczu o brąz pabianiczanie rozbili aż 13:6 13FKostrzyn nad Odrą i zajęli 3. miejsce na koniec Zimowego Pucharu Polski!
Imprezę wygrał zespół z Chojnic, który w finale 5:3 pokonał KP Łódź.
- Za nami były zespoły w składach z Brazylijczykami czy Hiszpanami, a w Zgodzie Chodecz grał najlepszy zawodnik świata z 2020 roku – mówi Zarzycki. – To naprawdę duży sukces Włókniarza.
Piłkarze z Pabianic oprócz medalu zebrali także dużo pochwał od kibiców i… rywali.
- Podkreślano nasze przygotowanie motoryczne i brak kalkulacji na boisku. Widać było naszą pewność siebie i to, że w każdym spotkaniu gramy na sto procent – przyznaje prezes.
Królem strzelców turnieju został Jan Peda. Rzadko się zdarza, by Polak dostąpił takiego zaszczytu, z reguły to trofeum zgarniał obcokrajowiec.
Następny raz na piasku „zieloni” zagrają dopiero latem.
- Celujemy w awans do najlepszej ósemki ekstraklasy, która gra w decydującym turnieju o tytuł mistrza Polski – podsumowuje Zarzycki.
W naszym zespole zagrali gościnnie bramkarz Damian Piotrowski (Termy Poddębice), Konrad Moks (Polonia Poznań) oraz Patryk Olszewski (TS Janiszewice).
Włókniarz: Damian Piotrowski – Konrad Moks, Kacper Becht, Kacper Wójcik, Szymon Czerwiński, Bartosz Jarych, Patryk Olszewski, Jan Peda, Przemysław Kita.
5 0
Dzięki za ten news. A ten chamek z konkurencji o sporcie nawet się nie zająknie, a potem tylko śmie dolewać oliwy do ognia, że w Pabianicach nikt się nie interesuje sportem, że mamy niski poziom albo same problemy. A może warto właśnie takimi informacjami pozytywnymi zachęcać i kibiców, i sponsorów?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz