Lider Radom – Pabiks Pabianice 28:26 (16:17). Podopieczni Tomasza Matuslkiego po raz kolejny bez punktów.
Nasi szczypiorniści rozpoczęli spotkanie z wielkim animuszem – po ośmiu minutach było 1:4, a po dwa gole na koncie mieli Kacper Kozak i Piotr Szewczyk. Pabiks utrzymywał przewagę trzech goli za sprawą trafień Pawła Świderka, Szewczyka oraz Eryka Smugi. Później miejscowi po serii trzech bramek wyrównali na 7:7 (14. minuta), a w 17. minucie wyszli na jednobramkowe prowadzenie. Seria trzech goli z rzędu (Świderek, Szewczyk, Jakub Tadysiak) dała nam prowadzenie 12:14, które dowieźliśmy do przerwy – 16:17.
Po zmianie stron Pabiks kontynuował ofensywę. Celne rzuty Tadysiaka, Kacpra Kruka, Świderka i Kozaka dały nam cztery gole przewagi (17:21). W 44. minucie było już tylko 21:22, a po chwili Lider nie wykorzystał rzutu karnego. Bramki Tadysiaka, a potem Świderka pozwoliły nam prowadzić dwoma golami, ale Radomianie w 51. minucie wyrównali na 24:24. Rzut Damiana Mikulskiego dał nam ostatnie prowadzenie w meczu (24:25).
Końcówka należała już do gospodarzy, którzy wygrali ją 4:2, a cały mecz 28:26. W niedzielę o godz. 18.30 Pabiks gra w hali powiatowej z Trójką Ostrołęka.
Pabiks: Oklejak, Zielonka – Świderek 6, Kozak 5, Szewczyk 5, Tadysiak 4, Wroniszewski 2, Mikulski 1, Kruk 1, Smuga 1, Samulczyk 1, Duszyński, Augustowski, Barabasz, Kaźmierczak.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz