Jutrzenka Bychlew – AMII Nowosolna 1:1 (0:1). Punkt uratowany w doliczonym czasie gry.
Po początku rundy wiosennej, gdy podopieczni Dominika Grabowskiego mieli w terminarzu niemal całą ligową czołówkę, przyszły pojedynki ze słabszymi rywalami. I wydawało się, że tutaj Jutrzenka zacznie wygrywać. Tymczasem, beniaminek remisuje. Tak było w Ozorkowie i w Kutnie, a w meczu z Łódzką Akademią Futbolu nie udało się wywalczyć nawet punktu.
W środę do Bychlewa zawitał zespół z najbardziej dziurawą defensywą w lidze – AMII Nowosolna do środy straciło aż 135 bramek. Goście w 17. minucie objęli prowadzenie po strzale Filipa Sobczaka i nie chcieli go oddać do trzeciej minuty doliczonego czasu gry. Wówczas punkt Jutrzence uratował joker, Nikodem Stępniewski.
W tabeli wiosny Jutrzenka zajmuje przedostatnie miejsce, gorsza jest tylko Róża Kutno.
W tabeli po 26. kolejkach Jutrzenka jest na pierwszym miejscu spadkowym z 20 punktami na koncie. W sobotę o godz. 15.30 zagra u siebie z PSV Łódź.
Jutrzenka: Bruchajzer – Berner, Stępień, J. Michalski (46. Karbownik), Grzejdziak – Gosik, Rzeźnik, Woźniak (55. J. Szymczak), Cieślik (78. Kaźmierski), S. Szymczak (49. Zatorski) – A. Michalski (55. Stępniewski).
0 0
Panie Redaktorze, tworzy Pan artykuł a tak ciężko zweryfikować jak wygląda tabela?
Jutrzenka nie jest na przedostatnim miejscu
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz