LKS Różyca – GKS Ksawerów 2:1 (1:0). Przerwana seria podopiecznych Rafała Chorążego.
Każda seria kiedyś się kończy – po dwunastu spotkaniach bez porażki GKS Ksawerów zaznał jej goryczy. Trzy punkty wywalczyła ekipa prowadzona przez byłego trenera Włókniarza, Artura Dziubę, a na murawie w barwach LKS zameldowało się aż siedmiu byłych graczy „zielonych” – w podstawowym składzie wybiegli Adam Pyszka, Paweł Leonow i Sebastian Mucha, a z ławki rezerwowych weszli Tomasz Górecki, Oskar Nazarczyk, Dawid Mazur oraz Sebastian Dresler.
Gospodarze prowadzili już 2:0 – w pierwszej połowie gola strzelił Jarosław Brylikowski, zaś na 2:0 podwyższył najlepszy strzelec Różycy, Maciej Danecki. W doliczonym czasie gry rozmiary porażki Ksawerowian zmniejszył stoper Oskar Stachurski.
GKS zachował trzecią pozycję w lidze okręgowej. W środę o godz. 17.30 na własnym boisku podejmuje lidera, Orła Parzęczew.
GKS: Pawłowski – Krzyżanek, Gmosiński, Stachurski, Zalewski (65. Chorąży) – Zagórski (75. Waszczyk), Pawlak (46. Podkoń), Szczyszek, Białas, Mikołajczyk (80. Jagieło) – Bargiel.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz