Sport

Zamknij

To już tradycja. Włókniarz znów nie wygrał z GKS Ksawerów

Grzegorz Ziarkowski Grzegorz Ziarkowski 00:25, 11.05.2026 Aktualizacja: 00:26, 11.05.2026
1 To już tradycja. Włókniarz znów nie wygrał z GKS Ksawerów Włókniarz Pabianice zremisował na wyjeździe z GKS Ksawerów. Foto: Grzegorz Ziarkowski

GKS Ksawerów – Włókniarz Pabianice 2:2 (1:0). Emocje były do ostatnich sekund!

Trzy radiowozy policji eskortowały autokar z kibicami Włókniarza na boisko w Woli Zaradzyńskiej. Mundurowi przy okazji przez cały mecz pilnowali porządku na stadionie i w jego okolicy, mecz zabezpieczali też strażacy-ochotnicy z Woli Zaradzyńskiej.

Kibice szczelnie wypełnili trybunę na stadionie. Licznie zgromadzona publiczność obejrzała dobry, ligowy derbowy mecz. Od początku optyczną przewagę miał Włókniarz, ale GKS bronił się mądrze. Już w 1. minucie w polu karnym zablokowany został Jan Peda. Pięć minut później Maciej Pawłowski złapał strzał Mikołaja Stawickiego z ostrego kąta. W kolejnej akcji w tłoku w polu karnym zdołał strzelić Bartosz Bujalski, lecz obok słupka.

Włókniarz nacierał – strzelił GKS. Po kontrataku w dobrej okazji znalazł się Bartosz Bargiel i strzałem po rękach Oskara Drobniewskiego zdobył gola w 22. minucie. Było 1:0.

Później goście wypracowali co najmniej trzy okazje, które mogły skończyć się golem. Ale byli nieskuteczni. Najpierw Pawłowski świetnie przerzucił strzał Stawickiego nad poprzeczkę – po kornerze niecelnie główkował Szymon Czerwiński. Potem Krystian Malec uderzał z pola bramkowego wysoko nad bramką, wreszcie w 35. minucie Peda ze skraju pola karnego przymierzył tuż obok słupka.

GKS mógł zdobyć bramkę do szatni, ale mocny strzał sprzed pola karnego Szymona Zalewskiego poszybował tuż nad poprzeczką. W odpowiedzi Peda próbował zaskoczyć Pawłowskiego przewrotką. Nie trafił w bramkę.

W drugiej połowie Włókniarz walczył o wyrównującą bramkę. Bujalski i Malec niecelnie uderzali z dystansu, a po strzale Bujalskiego z rzutu wolnego Pawłowski „wypluł” piłkę, lecz z dobitką nie zdążył Peda. W 60. minucie po kornerze Włókniarza, rykoszet od odrońcy GKS sprawił, że piłka spadła na poprzeczkę bramki Ksawerowa. Po rzucie rożnym Czerwiński z ośmiu metrów kopnął wysoko nad bramką.

W 69. minucie zrobiło się 1:1. Peda sprytnie dobił własny strzał i nie dał szans Pawłowskiemu.

Radość z remisu trwała 120 sekund – kapitalną akcję prawą stroną przeprowadził Dariusz Gmosiński, zacentrował w pole bramkowe, gdzie z wrzutką nie poradził sobie naciskany przez rywali Drobniewski. Do piłki dopadł stoper Oskar Stachurski i mocnym strzałem zdobył gola na 2:1.

Włókniarz znów musiał gonić wynik. Bujalski znów przetestował Pawłowskiego, który czujnie zbił piłkę na róg. W 84. minucie po akcji Szymona Papugi rezerwowy daniel waszczyk chytrze uderzył piętą, lecz Drobniewski nie dał się zaskoczyć.

Aż przyszła czwarta minuta doliczonego czasu gry. W pole karne GKS zawędrował Drobniewski i… po jego strzale piłka zmierzała do bramki. Jednak ręką wybił ją Papuga.

Sędzia nie miał wątpliwości – Papuga dostał czerwoną kartkę, a Włókniarz rzut karny. Do piłki podszedł Bujalski. I choć Pawłowski usiłował zaczarować strzelca, machając rękami, to po chwili wyjmował piłkę z siatki.

Mecz skończył się podziałem punktów, co oznacza, że Włókniarz jest wiceliderem z sześcioma „oczkami” przewagi nad trzecim GKS-em. W sobotę o godz. 17.00 Włókniarz zagra u siebie z KAS Konstantynów, Ksawerów jedzie do Różycy na mecz z LKS.

GKS: Pawłowski – Gmosiński, Krzyżanek, Stachurski, Zalewski (73. Podkoń) – Papuga, Pawlak (38. Białas), Szczyszek, Golański, Mikołajczyk – Bargiel (65. Waszczyk).

Włókniarz: Drobniewski – Korobka, Czerwiński, Kujawski, Jarych (76. Bocian) –  Szafoni (90. Szymański), Stawicki (80. Becht), Tomaszewski, Bujalski, Malec (62. Wójcik) – Peda.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

AmadoAmado

1 0

Niestety, ale ten balon może pęknąć. Szkoda, bo zrobił się w mieście klimat kibicowski, a jednak istnieje ryzyko dalszego kopania się w "okręgówce"...

11:45, 11.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%