PTC Pabianice – AKS SMS III Łódź 8:0 (2:0). To najwyższe zwycięstwo ekipy Jarosława Maćczaka w tym sezonie.
W meczu 18. kolejki A-Klasy Pabianiczanie podejmowali na sztucznym boisku przy Grota Roweckiego 3, trzeci zespół AKS-u SMS Łódź. W poprzednim spotkaniu tych zespołów PTC wygrało 5:1. I tym razem zawodnicy odnieśli wysokie zwycięstwo, choć większość bramek padła dopiero w drugiej części meczu.
Pierwszą dobrą okazję dla PTC już w 5. minucie miał Jan Wirowski, którego mocny strzał z ostrego kąta zdołał obronić bramkarz gości. Po dwóch minutach „fioletowi” wykonywali rzut rożny. Piłkę głową do siatki próbował skierować Patryk Stachowski, jednak łódzki bramkarz był na posterunku. W 14. minucie spotkania fatalny błąd popełnił kapitan gospodarzy, Dawid Kaźmierczak, który przy wyprowadzaniu akcji zagrał napastnikowi AKS-u. Swój błąd naprawił, blokując strzał rywali.
Trzy minuty później Rafał Cukierski po zamieszaniu z bliskiej odległości oddał strzał po ziemi, jednak był on za lekki, aby zaskoczyć golkipera z Łodzi.W 22. minucie przyjezdni oddali swój pierwszy celny strzał w tym meczu, jednak trafili prosto w Michała Siennickiego, który bez problemu złapał piłkę.
Pierwszą bramkę w tym spotkaniu po strzale głową zdobył Cukierski w 29. minucie. Asystował mu Eryk Bomba, który dośrodkowywał piłkę z prawej strony boiska. W 35. minucie ładną dwójkową akcję przeprowadzili Eryk Bomba i Stachowski. Stachowski zagrał do Bomby, ten odegrał mu z pierwszej piłki, a Stachowski mocnym strzałem po ziemi zdobył drugą bramkę w tym starciu dla „fioletowych”.
W 41. minucie Mateusz Bieliński faulował przed polem karnym gracza Czarnych Panter. Sędzia wskazał na rzut wolny. Strzał był jednak niecelny. Do przerwy 2:0 dla PTC.
Trzecią bramkę dla podopiecznych Jarosława Maćczaka w 55. minucie zdobył Cukierski, który po ładnej indywidualnej akcji Bomby na prawej stronie boiska skierował piłkę do siatki. Była to już druga bramka Cukierskiego w tym meczu. Sześć minut później PTC wykonywało rzut rożny. Na 4:0 po strzale głową podwyższył najlepszy strzelec całych rozgrywek, Adam Patora.
W 68. minucie rywalizacji Mateusz Spychalski zagrał prostopadle do Kacpra Dziuby, który oddał strzał z pierwszej piłki i pokonał bramkarza gości. 5:0 dla PTC.
W 76. minucie piłkę w pole karne dośrodkowywał wprowadzony trzy minuty wcześniej Piotr Szynka. Piłka odbiła się od poprzeczki i zmyliła bramkarza AKS-u, co wykorzystał Patora, który skierował ją głową do siatki, podwyższając na 6:0. Było to już 27. trafienie Patory w tym sezonie.
W 80. minucie spotkania przyjezdni oddali mocny strzał z dystansu, jednak obronił go Siennicki. W 86. minucie Szynka po prostopadłym podaniu znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Pabianiczanin zachował zimną krew i wpakował piłkę do bramki. 7:0 dla PTC.
Wynik spotkania na 8:0 dla „fioletowych” ustalił rezerwowy Kasper Szczepański. Rikszajd wypuścił Szynkę na lewej stronie. Szynka podał po ziemi w pole karne, którą przejął obrońca AKS-u. Popełnił jednak błąd który wykorzystał Szczepański. Po tej akcji arbiter zakończył spotkanie.
PTC z kompletem zwycięstw jest liderem (bramki: 77-5). Następny mecz zagra na wyjeździe w niedzielę o 16:00 z KS Nerem Łódzkim.
PTC: Siennicki – Stachowski, Kaźmierczak, Bieliński, Dziuba – Wirowski, Spychalski (73. Szynka), Sendal, Bomba (80. Hiler) – Cukierski (76. Szczepański), Patora (83. Rikszajd).
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz