Zamknij

Surowa lekcja futbolu. Włókniarz uległ RKS-owi Radomsko

Grzegorz Ziarkowski Grzegorz Ziarkowski 21:45, 07.02.2026 Aktualizacja: 21:46, 07.02.2026
Skomentuj Surowa lekcja futbolu. Włókniarz uległ RKS-owi Radomsko Przemysław Kita strzelił bramkę dla Włókniarza Pabianice.

Włókniarz – RKS Radomsko 1:4 (1:1). Zimny prysznic „zielonych” w pierwszym meczu kontrolnym.

W sobotę trenerzy Przemysław Nowak i Grzegorz Gorący postanowili sprawdzić formę swoich graczy po dwóch tygodniach przygotowań. Nie mieli jednak najsilniejszego składu. Brakowało choćby Szymona Czerwińskiego, Dawida Aceli i Szymona Przyka.

Mimo tego, gra kontrolna z liderem IV ligi rozpoczęła się idealnie dla Pabianiczan. Już po dwóch minutach Ołeh Korobka popędził prawą stroną i zagrał na pole karne do Przemysława Kity, który przytomnym strzałem obok bramkarza otworzył wynik meczu (1:0). W kolejnej akcji Korobka znów zagrał w pole karne, a spanikowani stoperzy RKS najpierw kopali w siebie piłką, potem zdołali wybić futbolówkę z pola karnego.

W 11. minucie nad bramką gości główkował Jan Peda. 120 sekund później Włókniarz dostał pierwsze ostrzeżenie – gracz RKS trafił do siatki, ale był na spalonym. W 17. minucie okazję na 2:0 miał Korobka, ale w sytuacji sam na sam kopnął w bramkarza. Po pierwszym, wyrównanym kwadransie do głosu zaczęli dochodzić goście. Po ich stronie była piłkarska jakość, pewność siebie, siła, kultura gry. „Zieloni” rzadko opuszczali swoją połowę boiska, ale w 34. minucie po zespołowej akcji sprzed pola karnego strzelał Kacper Becht. Miał sporo czasu i miejsca, by dobrze przymierzyć, lecz nawet nie trafił w bramkę.

Tymczasem w naszej bramce dwoił się i troił testowany bramkarz. Szczególne brawa należą mu się za interwencje z 22., 32. oraz 41. minuty. Po półgodzinie gry gospodarzy uratowała poprzeczka. Trzeszcząca w szwach pabianicka defensywa pękła w 43. minucie. Po rzucie rożnym piłka dotarła do gracza RKS czyhającego na futbolówkę przed polem karnym. Mocny, precyzyjny strzał z pierwszej piłki przy słupku dał gościom wyrównanie.

Po zmianie stron RKS szybko nas zaskoczył. Już w 46. minucie Bartosz Machaj strzałem pod poprzeczkę ze skraju pola karnego podwyższył na 1:2. Po chwili celny strzał piłkarza gości złapał nasz golkiper.

Włókniarz próbował otrząsnąć się z przewagi gości, ale wyraźnie nie miał atutów. Nasi piłkarze byli wolniejsi w podejmowaniu decyzji, mniej zdecydowani, nie mieli pomysłu na sforsowanie dobrze ustawionych formacji RKS. Nieliczne próby, takie jak Pedy, Kity czy Bechta, kończyły się daleko od bramki gości. W naszej bramce testowany bramkarz dawał radę, ale jeszcze dwukrotnie musiał wyjmować piłkę z siatki – w 73. minucie Maciej Kłodos przegrał pojedynek z naszym golkiperem, ale już w dobitce nic mu nie przeszkodziło. Jedenaście minut później ten sam zawodnik ustalił wynik meczu, strzelił z bliska po akcji lewą stroną.

Ten mecz to dobra lekcja poglądowa dla szkoleniowców Włókniarza – Przemysława Nowaka i Grzegorza Gorącego. Po tym meczu mają sporo materiału do opracowania, bo rywal bez litości obnażył bramki Pabianiczan w każdej formacji, może z wyjątkiem bramkarza. Do niego nie można mieć żadnych pretensji, ba, można przy nim postawić naprawdę duży plus. Jednocześnie licznie zgromadzeni kibice zobaczyli jak dużo dzieli lidera „okręgówki” od lidera IV ligi. Różnica tej jednej klasy była aż nadto widoczna.

Włókniarz: testowany – Bocian, Kujawski, Jarych – Szafoni, Becht, Krysiak, Bujalski, Korobka – Kita, Peda. Na zmianę Kaczorowski.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%