Włókniarz – Orzeł Parzęczew 6:2 (3:0). Piąte kolejne zwycięstwo na wiosnę odnieśli zawodnicy Włókniarza.
W tych pięciu meczach zaaplikowali rywalom aż 27 goli.
W sobotę wynik otworzył w 11. minucie Jan Peda, korzystając z przytomnego odbioru piłki bramkarzowi Orła przez Szymona Przyka.
Chwilę później Przyk sam mógł wpisać się na listę strzelców, lecz jego uderzenie o centymetry minęło słupek. Potem Przyk główkował tuż nad okienkiem, a z uderzeniem Łukasza Bociana poradził sobie bramkarz z Parzęczewa.
W 30. minucie na 2:0 strzelił Peda, posyłając precyzyjny strzał z 16. metrów po wymianie piłki z Przykiem.
Potem panowie Przyk i Peda nie wykorzystali po jednej okazji, a po strzale Patryka Olszewskiego z rzutu wolnego piłka w niewielkiej odległości minęła bramkę. W 45. minucie goście strzelili gola, ale uczynili to ze spalonego.
Minutę później – zupełnie prawidłowo – do siatki Orła trafił Kyryło Demianovskyi, przytomnie lobując głową golkipera gości po wrzutce z rzutu wolnego.
Po przerwie pierwszy celny strzał na bramkę oddał Peda, lecz bramkarz Orła złapał strzał.
W 51. minucie golkiper gości nie miał już nic do powiedzenia, gdy Peda posłał prostopadłe, wypieszczone podanie w pole karne, a Olszewski z ostrego kąta skierował piłkę do siatki.
Potem do głosu doszli goście – w 68. minucie efektownym uderzeniem od słupka gola zdobył Brazylijczyk Lucas Salgado, a trzynaście minut później Filip Marcjanek skorzystał z koszmarnego błędu naszych obrońców i umieścił piłkę pod poprzeczką. Zrobiło się 4:2 i rozochoceni goście mieli chrapkę na kolejne gole.
Ich zapędy skutecznie ostudził Peda, kapitalnie przymierzając z 18. metrów w okienko bramki.
Ostatnie słowo należało do Bartosza Jarycha, który w ostatniej minucie otrzymał podanie w pole karne i z zimną krwią wykorzystał okazję sam na sam z bramkarzem.
Włókniarz: Wach – Demianovskyi (60. Acela), Kujawski, Czerwiński (70. Mazur), Jarych – Olszewski, Bocian (70. Nikohosian), Becht (70. Kaczorowski), Kita (8. Przyk, 70. Wójcik), Mikołajczyk (60. Sobytkowski) – Peda.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz