Brak ciepłej wody i zimne kaloryfery w blokach na Bugaju i Centrum Pabianic. Grzeje nas ciepłownia Piaski
Dzisiaj rano mieszkańcy bloków na Bugaju i w centrum miasta zasilanych w ciepło przez ZEC przeżyli zimny prysznic. W kranach nie było ciepłej wody, a kaloryfery z godziny na godzinę robiły się zimniejsze.
O godzinie 11.00 sytuacja się poprawiła.” Mam ciepłą wodę w kranie”, meldowała radośnie czytelniczka z bloku PSM przy ul.20 Stycznia.
W największej pabianickiej podstawówce SP 3 nawet nie zauważono, że kaloryfery są chłodne. „Szkoła jest docieplona, świeci słońce, nie jest źle. Da się wytrzymać”, zapewnił nas jeden z pedagogów.
Podobnie jest w Przedszkolu Miejskim nr 16. „Nie zamierzam zamykać przedszkola. Temperatura w pomieszczeniach jest odpowiednia”, stwierdziła dyrektorka.
- Do godziny 16.00 przywrócimy normalne funkcjonowanie sieci cieplnej w mieście – zapewnia Krzysztof Mondzielewski, prezes zarządu Zakładu Energetyki Cieplnej.
Co się stało ?
„Awaria” sieci cieplnej nastąpiła o godz. 2.30 u jednego z odbiorców ZEC. W przysłowiowy kanał poszło około 150 tysięcy litrów ciepłej wody. ZEC wyłączył ciepłownię przy ul. Konstantynowskiej. Dostarczanie ciepła do miasta przejęła ciepłownia Piaski.
0 0
Taaa ciekawe gdzie na 20 Stycznia jest ciepla woda ja mieszkam na 20 Stycznia i dalej jest zimna
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz