Borsuk wpadł do studni w Wymysłowie Francuskim. Zwierzę nie dało rady wydostać się z pułapki. Z pomocą przyszli strażacy.2 godziny trwała akcja ratunkowa
W środę o godzinie 12:45 druhowie z OSP Chechło i strażacy z JRG Pabianice pojechali na ratunek zwierzęciu. W Wymysłowie Francuskim wpadł do studni borsuk. Studnia miała około 3 metry głębokości.
Strażacy wstawili do środka drabina, ale borsuk nie chciał z niej skorzystać. Na pomoc wezwano weterynarza i firmę zajmującą się odławianiem dzikim zwierząt. Jej pracownik poradził sobie doskonale. Odłowił borsuka, zabrał go do lasu i wypuścił na wolność. Wcześniej borsuk został przebadany przez weterynarza. Nie odniósł obrażeń.
Akcja ratunkowa trawa około 2 godziny.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz