Stały klient sklepu na Piaskach został nowym „klientem” wymiaru sprawiedliwości. Ukradł butelkę wódki za 50 zł. Policjanci na gorącym uczynku zatrzymali sprawcę kradzieży alkoholu. Mężczyzna uciekał z łupem, gdy dopadli do policjanci. Teraz nieuczciwy klient stanie przed sądem.
W czwartek (12 lutego) około godziny 10.10 policjanci z pabianickiej „patrolówki” zauważyli biegnącego ulicą Wileńską mężczyznę. „Biegacz” trzymał w ręku butelkę wódki.Funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg. Mundurowi okazali się lepsi w bieganiu i zatrzymali uciekiniera.
Po tym jak umieszczono go w radiowozie, podbiegła do mundurowych kobieta i przekazała, że 40-latek jest sprawcą kradzieży w pobliskim sklepie. Łupem Pabianiczanina padł alkohol o wartości niemal 50 złotych.
47-letnia ekspedientka przyznała, że jest on stałym klientem, z którym nigdy wcześniej nie było żadnych problemów. Tego dnia mężczyzna najpierw chodził po sklepie, rozglądał się, po czym chwycił butelkę z półki i wybiegł z budynku.
Stróże prawa odzyskali skradziony towar i umieścili nietrzeźwego 40-latka w policyjnej izbie zatrzymań. Za popełnione wykroczenie odpowie wkrótce przed sądem. Grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz