Podczas kontroli pustostanów policjanci znaleźli mężczyznę w kryzysie bezdomności. 58-latek był wychłodzony i głodny, ale nie chciał jechać do placówki oferującej schronienie. Po dłuższej rozmowie „dał się przekonać” .
W środę, 14 stycznia około godziny 11.45 przewodnicy psów służbowych z pabianickiej komendy policji kontrolowali opuszczone budynki szukając w nich osób potrzebujących pomocy.
W pustostanie przy jednej z ulic miasta znaleźli bezdomnego mężczyznę. 58-latek w rozmowie z funkcjonariuszami pożalił się , że jest mu zimno i nie ma co jeść. Mundurowi poinformowali go o miejscach, w których może uzyskać odpowiednią pomoc. Początkowo nie chciał z niej skorzystać, ale ostatecznie dał się przekonać.
Funkcjonariusze pomogli mu dojść do radiowozu. W trakcie przejazdu do schroniska dla osób w kryzysie bezdomności poprosił o coś do jedzenia. Policjanci najpierw zawieźli go do punktu dzielenia się żywnością, gdzie otrzymał posiłek. Następnie przekazali 58-latka pod opiekę pracownika placówki pomocowej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz