O godz. 20.31 strażacy zostali wezwani do miejscowości Markówka. W lesie płonęło osobowe auto.
Do pożaru pognali druhowie z OSP Dobroń i OSP Markówka oraz zastęp strażaków z PSP Pabianice. W lesie paliło się osobowe auto marki BMW.
Ogień ugaszono po godzinie.

Strażacy zakończyli akcję o godz. 21.20. Samochód spłonął doszczętnie. Straty oszacowano wstępnie na 5.000 zł (rocznik samochodu 2001).
Co było przyczyną pożaru, samozapłon czy podpalenie - ustali policyjne śledztwo. Wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia zajęła się pabianicka policja.
Aktualizacja
Funkcjonariusze ustalili już dane właściciela auta. Wyjaśnił on, że tego dnia z BMW korzystał jego syn . Ten z kolei stwierdził, że jadąc leśną drogą stracił panowanie nad kierownicą zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Wyszedł z opresji bez szwanku, więc zostawił auto i poszedł pieszo do domu. Miał zamiar ściągnąć auto następnego dnia. Z portali internetowych dowiedział się, że auto spłonęło.
2 1
Wspaniałe miasto.