W wypadku na ul. Zamkowej ucierpiał niepełnosprawny mężczyzna.
Moment zdarzenia zarejestrowały kamery monitoringu miejskiego. Widać na nim, jak kierowca peugeota (skręcający z ul. Kościuszki w Zamkową) przepuszcza na pasach mężczyznę na wózku elektrycznym. Gdy niepełnosprawny jest już na przejściu, wjeżdża w niego pędzący ul. Zamkową kierowca nissana. Wózek się wywraca na jezdnię.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=ECAR-wMHxrc&t=1s"}
Huk słychać było w Urzędzie Miejskim. Z budynku wybiegli pracownicy, w tym prezydent Grzegorz Mackiewicz.
Na miejsce dotarła policja i pogotowie. Poszkodowanym zajęli się ratownicy medyczni.
0 0
Z zachowania innych kierowców (na nagraniu) można wnioskować, że to na ulicy Zamkowej było zielone światło, więc to kierowca tego NIssana miał pierwszeństwo, a niepełnosprawny zlekceważył (lub nie zauważył), że ma światło czerwone.
Zatrzymanie Peugeot'a było odruchowe. Też bym tak zrobił (widząc wózek inwalidzki na przejściu), choć inwalida nie miał prawa się tam znaleźć.
0 0
Tomek45, a gdzie ty tam widzisz sygnalizację świetlną, panie szanowny? :D
0 0
Co tu gdybać, oglądałem materiał wideo, czytałem opis... Wniosek, jest jeden, winny kolizji jest kierowca nissana, nie zachował szczególnej ostrożności przed przejściem dla pieszych. Jeżeli poszkodowany spędzi powyżej 7 dni w szpitalu będzie nosiło to znamię przestępstwa. Tyle w temacie. Śpiesz się po woli, tych szybkich są pełne mogiły, taka puenta na koniec.
0 0
Wina kierującego autem jest bezsprzeczna , brak czujności tuż przed przejściem dla pieszych. Ale czy jazda tego niepełnosprawnego była prawidłowa ? Czy można takim wózkiem poruszać się po chodniku ? Jazda rowerami czy też hulajnogami elektrycznymi jest zabroniona z wyłączeniem pasa dla rowerów a tam takiego pasa nie ma,.
0 0
Niepełnosprawny kierowca na wózku też zachowywał sie bardzo pewnie na chodniku tuż przed wjazdem na przejście. Mało tego miał problem z zahamowaniem pojazdu co widać na filmie. Gdyby nie awaryjne hamowanie nogą to na przejście wjechałby z pelnà prędkością. Wyjeżdżając na przejście też od razu dodał gazu zamiast zastosować się do przepisu o ograniczeniu zaufania na drodze. Gdyby wjechał wolniej może by do tego nie doszło
0 0
Tomek,
Ty lepiej na drogi nie wyjeżdżaj.....
0 0
@Xanadu, Samael,
Darujcie sobie tego rodzaju głupie uwagi. Nie pisałem o światłach na TYM skrzyżowaniu, tylko o tych niewidocznych na nagraniu skrzyżowaniach po lewej i po prawej!!
Widać przecież, że samochody po Zamkowej JADĄ, a nie stoją.
W tej sytuacji konieczna jest wielka ostrożność przy wejściu (wjechaniu wózkiem) na przejście dla pieszych, a ten niepełnosprawny po prostu WTARGNĄŁ na nie bez zastanowienia.
0 0
@Tomek45, inni wytknęli ci zasadnie durnotę twego wpisu, a ty dalej brniesz w oparach absurdu. O ile w ogóle posiadasz uprawnienia do kierowania pojazdami, to zapewne znalazłeś je w opakowaniu z chipsami i daruj sobie jakąkolwiek ocenę zachowań użytkowników dróg.
Kierowca Nissana ewidentnie nie zachował szczególnej ostrożności zbliżając się do przejścia dla pieszych. Nie tylko stosowny przepis, ale i chociażby zachowanie kierującego kombi winno go do tego skłonić! Tymczasem jego zachowanie (poruszanie się tuż przy osi, z niedostosowaną do warunków drogowych (choć prawdopodobnie dopuszczalną) prędkością, wskazuje na jego zawinienie. Do rozważenia, zatrzymanie prawa jazdy.
0 0
Zachowanie szczególnej ostrożności przed przejściami dla pieszych obowiązuje tak kierowców jak i pieszych.Tylko kierowca kombi skręcającego w ul. Zamkową miał całkowity przegląd sytuacji natomiast pieszy poruszający się na wózku wjechał na przejście z impetem uważając tylko na pojazd wyjeżdżający z ul Kościuszki. Analogicznie gdy są zaparkowane pojazdy na ulicy jednokierunkowej w odległości mniejszej niż 10 m od przejścia dla pieszych i pieszy wkroczy na takie przejście z impetem to najlepszy kierowca ,który jedzie przepisowo nie ma czasu szans na szybką reakcję wliczając drogę hamowania.Pamiętajmy,że pieszy na tym nagraniu był na wózku i był całkowicie zasłonięty przez kombi i wjechał na przejście dla pieszych z za przeszkody.Bądźmy obiektywni i rzetelni nie obrażając innych.
0 0
@Yaro A tak nawiasem mówiąc skoro kierowca kombi wyjeżdżał z ulicy podporządkowanej i zasłaniał jednocześnie pieszego na wózku to do czego miał niby skłonić kierowców jadących ulicą z pierwszeństwem przejazdu? chyba tylko do tego żeby ustąpić im pierwszeństwa !!! Byłaby inna sytuacja jakby jeden z kierowców jadących ulicą Zamkową zatrzymał się przed przejściem dla pieszych,a inny kierowca się nie zatrzymał to wtedy by była wina ewidentna.Dobrze by było aby przy takich dyskusjach na łamach gazety wypowiadał się ekspert np. z policji ,z drogówki bo to zaoszczędziłoby wielu hipotez i błędnych interpretacji sytuacji.Szczerze życzę DUŻO ZDROWIA poszkodowanemu w tym wypadku.
0 0
@Yaro, to ty brniesz w durne komentarze uzurpując sobie niepodważalną rolę sędziego. Ma rację @mendi, że ostrożność obowiązuje zarówno kierowców jak i pieszych (także tych na wózkach inwalidzkich). Inwalida na wózku, to nie święta krowa i TEŻ powinien zachować ostrożność. Powtórzę (bo nie dotarło), że ten na wózku WTARGNĄŁ na przejście będąc niewidocznym dla nadjeżdżającego Nissana. Kierowca Nissana także mógł być bardziej ostrożny. Sądzę więc, że wina jest obopólna, choć w moim przekonaniu większą winę ponosi inwalida na wózku.
0 0
Przed pasami na przejściu dla pieszych ma się prawo auto każde zatrzymać, ale ja już też tak raz mialam jeden przepuszcza a drugi jedzie, to nie wina inwalidy tylko tego auta, inwalida jedynie mógł przeczuc i obejzec się z każdej strony czy nic nie jedzie. Ale widać było że miał coś z motorkiem,nie ważne czy auto widzialo inwalide czy nie ale powinno się Zatrzymać przed światłami., inwalida jak i ten autem sq oboje winni wsumie, ponieważ inwalida się nie rozejrzał a auto se jechało widząc że drugie się zatrzymało, wini sq oboje,inwalida że się nie rozejrzał. A kierowca auta że się nie zatrzymał.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz