Akcja policji pod nazwą „Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego" zebrała wcale niemałe żniwo w postaci mandatów, ale i dowodów rejestracyjnych. Pabianiccy policjanci wystawili jednego dnia kilkadziesiąt mandatów, nie tylko kierowcom, ale i pieszym.
Za wyprzedzanie i omijanie samochodów na pasach ukaranych zostało 10 kierujących. Kolejnych 35 dostało mandaty za niewłaściwe zachowania wobec pieszych. Jakie? Były to m.in. jazda po chodniku czy postój na pasach lub przed przejściem.
Policjanci „drogówki” nie odpuścili także pieszym za łamanie przepisów. Wypisali 8 mandatów za przechodzenie w miejscach niedozwolonych, wchodzenie na jezdnię na czerwonym świetle czy spacerowanie po ścieżce rowerowej.
Jak to zwykle bywa przy policyjnych akcjach, nie obyło się bez „przypadkowych ofiar”. Podczas przeprowadzonych 71 badań trzeźwości, jeden kierowca został przyłapany na prowadzeniu samochodu w stanie „po użyciu” alkoholu (0,2 – 0,5 prom.). Kolejnym trzem kierowcom zatrzymano dowody rejestracyjne.
0 0
Kulson też był?
0 0
Prawda jest taka, że uprawienia wyrabia się raz, nie ma dodatkowych szkoleń, egzaminów, badań, ot po prostu zdobyłeś to masz, a według mnie to jest złe, powinny być odnawialne co 10 lat obowiązkowo! Co do rowerzystów, to uważam, że karta rowerowa powinna być odnawiana tak samo. A pieszy powinien być informowany (zamiast reklam) co można a czego nie i był by porządek, a tak jest burdeeel, tylko statystyki rosną.
0 0
Oby więcej takich atrakcji. Ludzie są niereformowalni mówi się tyle o tym , że nie jeździ się po chodniku rowerem i nie przejeżdża po przejściu dla pieszych a tłumoki i tak swoje!
0 0
Szkoda, że tego typu akcje organizowane są dość rzadko.
0 0
Szkoda ze w środę nie było ich na myśliwskiej /20 stycznia przy rondzie
Jak auto w ogóle nie chamowalo i przejechał mnie na pasach
0 0
@ceec
Uważam, że problem nie tkwi w tym, że ktoś po pięciu czy dziesięciu latach od uzyskaniu uprawnień stał się wtórnym analfabetą. Jak się jeździ na co dzień to wręcz niemożliwe. Problem tkwi w tym, że piraci drogowi doskonale znają przepisy ruchu drogowego, tyle że świadomie je ignorują. Moim zdaniem cykliczne sprawdziany ze znajomości kodeksu drogowego niewiele zmienią, a narażą tylko na niepotrzebny stres tych co jeżdżą nienagannie. Więcej pożytku wypłynie z takich właśnie akcji i z takimi konsekwencjami.Poza tym dobrze byłoby, aby akcyjność przeistoczyła się permanentne działanie.
0 0
Brawo trzymać tak dalej i częste kontrole w myśl zasady "nie znacie już ani godziny ,kiedy kontrolę wam zrobimy"
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz