6 stycznia pabianiczanie dali się porwać poraz kolejny barwnej tradycji. Miasto świętowało uroczystość Trzech Króli, a na ulice wyszedł Orszak.
Choć mróz szczypał w policzki, słońce i rodzinna atmosfera skutecznie rekompensowały zimową aurę i zachęcamy do spaceru.
Zanim orszak ruszył sprzed parafii Najświętszej Maryi Panny Różańcowej w stronę Sanktuarium św. Maksymiliana Kolbego, mieszkańcy ustawiali się do zdjęć z królami, dzieci z entuzjazmem wskakiwały na powóz, a koń, jedna z gwiazd wydarzenia, cierpliwie znosił głaskanie i pozowanie do kolejnych fotografii.




W role Trzech Mędrców ze Wschodu wcielili się parafianie z parafii św. Maksymiliana Kolbego: Dariusz Wypych, dyrektor SP nr 14, Tadeusz Gęs - katecheta, radny miejski oraz Wojciech Pawlak. Jak co roku królowie jechali do żłóbka powozem, a wiodła ich Gwiazda Betlejemska niesiona przez harcerzy.



Organizatorzy rozdali 300 papierowych koron w kilku kolorach. Sporo osób, szczególnie dzieci, przyszło w przebraniach: były aniołki, mali królowie, a nawet św. Józef.
Gdy Orszak dotarł do Sanktuarium św. Maksymiliana Kolbego, rozpoczęła się uroczysta msza święta pod przewodnictwem bp. Zbigniewa Wołkowicza, administratora apostolskiego Archidiecezji Łódzkiej.
Na koniec – muzyka
Po nabożeństwie wystąpił zespół „Magis 33”. To chrześcijańska formacja muzyczna, która łączy nowoczesne brzmienia z duchowym przekazem. Jego występ nadał całości ciepły, radosny finał.
Zapraszamy do obejrzenia naszej galerii. 👇
3 0
A gdzie nasz Grzegorz . M ? S klasa nie podjechał 😜😝🤣 występuje tylko na zdjęciach gdzie monetę można zrobić 🤣🤣🤣🤣😜😝😝🤣🤣
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz