Pierwsze samoloty F-35 przeznaczone dla polskich Sił Powietrznych mają pojawić się dziś (22 maja) w naszym województwie około godz. 18:00. Informację potwierdził wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Maszyny trafią do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku w województwie łódzkim, a uroczyste przyjęcie nowych myśliwców zaplanowano na połowę czerwca.
Dla polskiej armii to jeden z najważniejszych momentów modernizacji sił zbrojnych od wejścia do NATO. F-35 są uznawane za jedne z najnowocześniejszych seryjnie produkowanych samolotów bojowych piątej generacji na świecie. Polska kupiła 32 takie maszyny w ramach kontraktu podpisanego ze Stanami Zjednoczonymi na początku 2020 roku. Umowa o wartości 4,6 mld dolarów obejmuje nie tylko samoloty, ale również szkolenie pilotów oraz zaplecze logistyczne.
To moment, na który polskie Siły Powietrzne i system obronny NATO czekały od lat. 22 maja 2026 roku do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku przylatują pierwsze trzy myśliwce piątej generacji F-35A Lightning II (w polskiej służbie nazwane „Husarz”). Maszyny, które wystartowały z USA, zaliczyły po drodze międzylądowanie na Azorach i zmierzają do swojego nowego miejsca stacjonowania.
Baza za miliard złotych
Trzy maszyny są pierwszymi z 32 zamówionych F-35A. Do tej pory stacjonowały w amerykańskiej bazie Ebbing w Arkansas, gdzie szkolili się polscy piloci i personel techniczny.
Do końca 2026 roku w Polsce ma znajdować się 14 takich samolotów. Docelowo jedna eskadra (16 maszyn) będzie stacjonować w Łasku, osiągając wstępną gotowość operacyjną w 2027 roku. Druga eskadra trafi do bazy w Świdwinie.
Lotnisko w Łasku przeszło modernizację wartą blisko miliard złotych. Powstały nowe hangary, strefy zabezpieczone, zaplecze logistyczne oraz symulatory. Baza uzyskała certyfikację rządu USA i została dostosowana do obsługi maszyn piątej generacji.
F-35 to nie tylko nowoczesny samolot, ale też nowa koncepcja działania:
Technologia stealth – obniżona wykrywalność dzięki konstrukcji pochłaniającej fale radarowe.
Latające centrum danych – integruje informacje z wielu źródeł i przekazuje je w czasie rzeczywistym do systemów dowodzenia i innych jednostek.
Co obecność F-35 w Łasku oznacza dla Pabianic?
Bliskość bazy sprawia, że Pabianice znajdą się w bezpośrednim sąsiedztwie jednej z najważniejszych instalacji NATO w regionie.
Natężenie hałasu i ruch lotniczy
Mieszkańcy regionu znają już F-16, jednak F-35 mają inny profil dźwiękowy. Silnik Pratt & Whitney F135 generuje głębszy dźwięk, szczególnie słyszalny przy starcie i manewrach.
Wzmocnienie bezpieczeństwa
Region łódzki zostanie objęty wielowarstwową ochroną systemów obrony powietrznej NATO, co zwiększa poziom bezpieczeństwa militarnego.
Potencjalne impulsy gospodarcze
Napływ personelu wojskowego i technicznego może zwiększyć popyt na mieszkania i usługi w regionie, także w Pabianicach.
Baza w Łasku funkcjonuje w ramach 2. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego z dowództwem w Poznaniu. Jest jedną z najnowocześniejszych jednostek Wojska Polskiego, biorących udział w międzynarodowych ćwiczeniach w Europie i świecie. Od 2008 roku posiada wielozadaniowe samoloty F-16.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz